Problemy piwoszy w Salt Lake City

Ciężkie czasy przeżywają w czasie zimowych igrzysk olimpijskich kibice-piwosze. Zanim złocisty trunek wleją do kufla muszą przejść skomplikowaną procedurę.

Problemy piwoszy w Salt Lake City

Ciężkie czasy przeżywają w czasie zimowych igrzysk olimpijskich kibice-piwosze. Zanim złocisty trunek wleją do kufla muszą przejść skomplikowaną procedurę.

Bywalcy turnieju hokejowego w "E-Center" muszą na przykład najpierw wylegitymować się barmanowi, że mają ukończone 21 lat. Potem barman "obrączkuje" delikwenta, zapinając mu na ręce plastikowy identyfikator, by po chwili podać płyn, który nie wszystkim kojarzy się z trunkiem pitym na co dzień.

To co podają w "E-Center" na pewno nie przypadło do gustu pewnemu fanowi hokeja z Kanady, który napisał na plakacie: "Mamo, przyślij mi prawdziwe piwo."