Smolarek: Jestem w dobrej formie i cieszę się, że trenuję z HSV

Od wtorku Euzebiusz Smolarek trenuje z zespołem HSV. Napastnik już wcześniej przeszedł testy medyczne i uczestniczy w przygotowaniach zespołu do środowego meczu Pucharu Niemiec z VfL Osnabruck. W krótkim wywiadzie dla oficjalnej strony klubu z Hamburga Smolarek opowiada o pierwszych chwilach w HSV

hsv.de: Serdecznie witamy w drużynie HSV. Po raz pierwszy miałeś okazję spotkać się z drużyną na boisku. Trener Bruno Labbadia oczekuje, że zrobisz na nim spore wrażenie. Jak czujesz się przed tym wyzwaniem?

Euzebiusz Smolarek: - Jestem zadowolony i czuje się bardzo dobrze. Szczególnie pod względem fizycznym. Poza tym cieszę się, że jestem tutaj. Rano przeszedłem testy medyczne i zaczynam treningi z drużyną. Potem zobaczymy co to przyniesie.

Czy mógłbyś wyjaśnić kibicom HSV jak to się stało, że obecnie jesteś bez klubu? Po tym jak opuściłeś Dortmund i wyjechałeś za granicę, straciliśmy Cię trochę z oczu...

- W Hiszpanii nastąpiły pewne rzeczy, które osobiście zaczęły mi przeszkadzać. Mój kontrakt miał trwać jeszcze przez 2 lata, ale postanowiłem go rozwiązać. Ale nie chce już sobie zaprzątać tym głowy. W tej chwili trenuje z HSV i po jakimś czasie zobaczymy jaki to przyniesie skutek.

Czy ustaliłeś z trenerem dokładny czas trwania testów?

- Nie. Rozmawialiśmy tylko, że będzie to kilka dni. Hamburg gra na arenie międzynarodowej. Z tego powodu większość treningów nie odbywa się na boisku - to logiczne. Pomiędzy poszczególnymi spotkaniami, które są grane dość często, trudno jest odbyć trening na boisku. Dlatego nie mamy ustalonego konkretnego harmonogramu zajęć.