EuroBasket 2009. Mistrz, mistrz, Gasol mistrz!

Pau Gasol został wybrany MVP EuroBasketu w Polsce. Hiszpan został także królem strzelców imprezy. Trzy miesiące wcześniej Gasol cieszył się z Los Angeles Lakers z mistrzostwa NBA. To jego rok!

Hiszpańscy dziennikarze twierdzą, że teraz Gasol może zrezygnować z gry w reprezentacji. No, być może wróci na igrzyska w Londynie w 2012 roku. Gasol jest wicemistrzem olimpijskim sprzed roku z Pekinu, więc jednego złotego medalu mu jeszcze brakuje.

29-letni środkowy zdominował turniej w Polsce. Gasol z powodu kontuzji palca stracił cały okres przygotowawczy, nie zagrał w żadnym sparingu, ale wrócił na pierwszy mecz z Serbią na Torwarze. Zdobył w tym przegranym spotkaniu dziewięć punktów i siedem zbiórek, ale potem był coraz lepszy.

Już z Wielką Brytanią miał 27 punktów i 11 zbiórek. Marcinowi Gortatowi i jego kolegom z reprezentacji Polski rzucił 20 punktów trafiając aż osiem z dziewięciu rzutów. W ćwierćfinale z Francją zagrał genialnie - 28 punktów (11/13 z gry) i dziewięć zbiórek nie pozostawiły złudzeń komu należy się tytuł MVP.

W finale z Serbią wysilać się nie musiał, ale i tak zdobył 18 punktów i miał 11 zbiórek. Jego obecność pod koszem sprawiała, że Serbowie bali się wchodzić pod obręcz - zablokował trzy rzuty. W całym turnieju - 20.

Gasol potrafi wszystko - jak trzeba trafi nawet za trzy punkty lub wejdzie pod kosz z obwodu, ale jego domeną jest walka pod obręczą. Świetne manewry, rzuty z odejścia, dobitki, a także atomowe wsady z powietrza. Tak grał na EuroBaskecie!

Gasol już dawno był europejską gwiazdą i jednym z czołowych podkoszowych w NBA, ale jego kariera nabrała rozpędu po transferze z Memphis Grizzlies do Lakers. W sezonie 2007/08 zdobył wicemistrzostwo, rok później - po dużym postępie w grze - został u boku Kobe Bryanta mistrzem najlepszej ligi świata.

Niedzielny finał z Serbią (85:63) był dla Gasola dużym przeżyciem. Trzy lata temu, poczas finału mistrzostw świata, w którym Hiszpania rozbiła 70:47 Grecję, jej gwiazdor był kontuzjowany. Teraz Gasol robił show podczas meczu i po nim - cieszył się ogromnie w pojedynkę, z zespołem, z kibicami.

Po prostu mistrz. Mistrz, mistrz, Gasol mistrz!

Finał do jednego kosza - Hiszpania wygrała EuroBasket - relacja  ?