Wojciech Szczęsny: Witsel cały czas grał na faul

- Wiem, ze gdybym musiał stanąć w bramce, nie zjadłaby mnie trema - powiedział Wojciech Szczęsny ?Super Expressowi? po meczu LM ze Standardem Liege.

Młody polski bramkarz usiadł w tym spotkaniu na ławce rezerwowych , gdyż kontuzje leczą Łukasz Fabiański i Manuel Almunia.

- To świetne uczucie móc poczuć z takiego bliska atmosferę Ligi Mistrzów - relacjonuje Szczęsny. - Słyszysz hymn rozgrywek, widzisz jak żyje stadion. Wiem że gdybym musiał stanąć w bramce, nie zjadłaby mnie trema - odważnie deklaruje 19-latek.

Szczęsny komentował także grę Axela Witsela, sprawcy poważnej kontuzji Marcina Wasilewskiego. - Pokazał, że jest nieobliczalny, cały czas grał na faul, kopał po nogach, gdy był bez piłki! - oburza się bramkarz Arsenalu.

UEFA promuje brutali i oszustów: Witsel i Eduardo wystąpili w jednym meczu Stefan Majewski pozyska dla Polski Sebastiana Boenischa? >

Więcej o: