Polska prasa: Majewski trenerem kadry. Co Lato mu obiecał?

PRZEGLĄD PRASY: Stefan Majewski nie chciał być tymczasowym trenerem kadry. Przekonała go rozmowa na osobności z Grzegorzem Lato - piszą piątkowe gazety. Niektórzy nazwali jego zadanie misją kamikadze - komentuje Rzeczpospolita.

- PZPN dał sobie czas. Przez dwa miesiące może szukać selekcjonera - tłumaczy dziennikarzom Gazety Wyborczej anonimowy działacz PZPN. Teraz z kandydatami spotkają się prezes PZPN Grzegorz Lato i wiceprezes Antoni Piechniczek. - Taki skład delegacji zmniejsza szanse na obcokrajowca. Obaj nie znają języków. Nie rozumieją, ze prawdziwego fachowca trzeba poszukać. Nie rozmawiano także o tym podczas obrad - dodaje działacz w artykule Gazety.

"Majewski do roli awaryjnego trenera szykowany był już przed meczem z Irlandią Północną w Belfaście. (...)Pytany o blamaż na Windsor Park odpowiadał: wybrałbym takich samych piłkarzy i tę samą taktykę. Teraz poprowadzi reprezentację w dwóch meczach kończących przegrane eliminacje. Niektórzy nazwali jego zadanie misją kamikadze. sam nazwał je sprawą odwagi" - pisze o nowym selekcjonerze Rzeczpospolita .

"Na razie Majewski, a potem Smuda" - tytułuje pierwszą stronę Przegląd Sportowy . Według Gazety trener Zagłębia Lubin jest faworytem do objęcia posady po Majewskim. "Przede wszystkim nie może sobie pozwolić, by Zagłębie, w którym od niedawna pracuje podążyło w ślady Górnika Zabrze za kadencji Henryka Kasperczaka. (...) Dźwignięcie w górę tabeli będzie dla PZPN ostatecznym potwierdzeniem jego klasy trenerskiej" - pisze gazeta.

"Jak udało nam się ustalić, "Doktor" dostał obietnicę, ze jeśli reprezentacja pod jego wodzą zaprezentuje się na miarę oczekiwań - nie uściślono, jakie wyniki ma osiągnąć - jego misja zostanie przedłużona o trzy lata" - pisze o Majewskim Polska The Times . "Najważniejsze decyzje dotyczące przyszłości reprezentacji były omawiane w środę na uroczystej kolacji urodzinowej Andrzeja Placzyńskiego. Solenizant nalegał, by selekcjonerem ponownie został Paweł Janas, który prowadzi obecnie Widzew. Właściciel łódzkiego klubu Sylwester Cacek postawił jednak weto" - objaśnia Polska The Times kulisy wyboru. Jednocześnie informuje, że do PZPN spływają oferty kandydatów na selekcjonera, nie zawsze poważne. M.in. od tajemniczego 15-latka i od jednego z felietonistów Polski The Times.

W Dzienniku Gazecie Prawnej przeczytamy, że Majewski długo opierał się Lacie. Przekonała go szansa na to, że zostanie trenerem na stałe. "Lato musiał mu jednak obiecać, że jeśli w meczach z Czechami i ze Słowacją zdobędzie cztery punkty i poprawi relacje z mediami, to zostanie selekcjonerem na dłużej. Podobno obydwa te warunki znajdą się w jego kontrakcie" - pisze gazeta.

- Na razie nie wiem kto mi będzie pomagał, od jutra będę rozmawiał z kandydatami na współpracowników - powiedział Faktowi Stefan Majewski. "Majewski ma już faworyta na trenera bramkarzy w swoim sztabie - Krzysztofa Dowhania z Legii Warszawa" - informuje gazeta.

Super Express informuje, ze jednym z kandydatów jest brazylijski trener. "To Samuel de Oliveira Estevez. Tyle że ma mniej więcej takie szanse jak wspomniany 15-latek. Bo choć Brazylijczyk był niezłym pilkarzem, to jako trener nie osiągnał absolutnie żadnych sukcesów" - można przeczytać w dzienniku.

Grzegorz Lato: Dwa zwycięstwa pomogą Stefanowi Majewskiemu ?

Więcej o: