Briatore i Symonds odchodzą z Renault

Zespół Renault ogłosił, że dotychczasowy szef Flavio Briatore oraz główny inżynier Pat Symonds żegnają się z francuską ekipą.

Sprawa ma oczywiście związek z tzw. "aferą singapurską", w której ekipa z Enstone jest podejrzana o celowe spowodowanie kraksy Nelsinho Piqueta podczas ubiegłorocznego wyścigu w Singapurze. Wypadek Brazylijczyka miał umożliwić zwycięstwo drugiego kierowcy renault - Fernando Alonso. 21 września sprawę zbada Światowa Rada Sportów Motorowych FIA.

Renault poinformowało o odejściu członków zespołu w specjalnym oświadczeniu.

"ING Renault F1 Team nie będzie polemizował z ostatnimi twierdzeniami FIA dotyczącymi Grand Prix Singapuru 2008: czytamy w komunikacie prasowym francuskiego zespołu. "Pragniemy też poinformować, że dyrektor zarządzający, Flavio Briatore oraz dyrektor inżynierii, Pat Symonds opuszczają team. Przed przybyciem na przesłuchanie przed Światową Radą Sportów Motorowych FIA, które odbędzie się 21 września w Paryżu, zespół nie będzie komentował sprawy" - czytamy w oświadczeniu.

Briatore działał w Formule 1 od 1988 roku. Zaczynał jako szef włoskiego teamu Benetton Formula. W roku 1995 zespół, w którym jeździł już Michael Schumacher zdobył mistrzostwo Świata konstruktorów. Wyczyn ten Briatore powtórzył w sezonie 2005/2006 już jako szef ekipy Renault.

Wytykając homoseksualizm Piquetowi, Briatore zagrał poniżej pasa Więcej w serwisie f1.pl