ME siatkarzy. Trener Francuzów: Zagramy z sercem, powalczymy o to złoto

- Straciliśmy wiele energii, ale to nasz najlepszy tie-break od miesięcy i na pewno umocni naszą ekipę psychicznie - mówi przed finałem Phillipe Blain w rozmowie z Reprezentacja.net. - To finał, finał rządzi się swoimi prawami. Zagramy jednak z sercem, powalczymy o to złoto.

Półfinał to był niesamowicie ciężki mecz...

Phillipe Blain, trener zespołu Francji: - Wiedzieliśmy, że tak to będzie wyglądać. Mecze z Rosją to ciężka robota (uśmiech). Są mocniejsi, mają lepsze warunki niż my. Musieliśmy nadrabiać to obronami, przyjęciem, straciliśmy tak wiele energii. A tie-break, to nasz najlepszy od miesięcy, a z punktu widzenia psychiki umocni naszą ekipę.

Jak się Pan czuje? Macie już srebro...

- Dwa dni temu ktoś powiedział mi: "Zagracie w półfinale, bo mieliście łatwą grupę". Teraz mogę zapytać wszystkich: Z której grupy zespoły zagrają w finale ?

Nie obawia się Pan o koncentrację zawodników?

- Problem z koncentracją moi zawodnicy mogą mieć grając mecze towarzyskie, albo te o miejsca 9-12. Teraz, przed meczem o finał, nie sądzę, żebym musiał ich motywować.

Polska?

- Polska to przede wszystkim świetny rozgrywający, klasa w sama w sobie. Macie też Kurka, to bardzo dobry zawodnik, który rozgrywa tu swój turniej życia. Jest też dwójka znakomitych środkowych. To będzie prawdziwa walka. Zaczęliście turniej od wygranej z nami, graliście oczywiście lepiej i zasłużyliście na wygraną. Ale to finał, finał rządzi się swoimi prawami. Zagramy jednak z sercem, powalczymy o to złoto.

Więcej w portalu Reprezentacja.net ?

Więcej o: