Nauka obroni Caster Semenyę?

Caster Semenya ma zarówno organy płciowe mężczyzny, jak i kobiety. Biegaczka nie jest pospolitym dopingowiczem, którego ciało zmieniło się pod wpływem zażywania kosmicznych dawek sterydów, ale dzieckiem o nieokreślonej płci. To wbrew pozorom nie jest rzadkie zjawisko.

Semenya pod ostrzałem - prezydent jej broni  ?

Podobne osoby można spotkać na ulicy. Kobiety z bardziej obfitym zarostem, mężczyźni o figurach modelek - to wszystko widzimy w życiu. Problem Semenyi polega na tym, że triumfowała ona w błysku fleszy na wielkim stadionie, a poprzez telewizję obserwowały ją wtedy miliony ludzi z całego świata.

Były szef medycznej komisji IAAF Arne Ljungqvist powiedział w rozmowie telefonicznej z agencją AP, że jest wiele powodów tego, że niektóre kobiety mają cechy mężczyzn. - Prawdopodobnie najbardziej powszechnym jest to, że nic nie robi się z interseksualnością: produkowaniem steroidów przez nadnercza - powiedział Szwed.

Aktualna sytuacja atletki jest więc po części wynikiem zaniedbania. Caster pochodzi z małej afrykańskiej wioski, gdzie chyba nawet nie słyszano o czymś takim, jak terapie hormonalne. Alice Domurat Dreger z Northwestern University w Chicago twierdzi, że rodzimy się i rośniemy określając naszą płciowość na podstawie tego, co sądzą o nas dorośli. Tymczasem wewnątrz organizmu może się dziać naprawdę wiele. Pewne procesy są wykrywalne tylko poprzez specjalistyczne badania.

IAAF złotego medalu zdobytego w biegu na 800 metrów Semenyi odebrać raczej nie może, bo zmiany w organizmie nie były efektem stosowania niedozwolonych środków. Problemem pozostaje jednak odpowiednie zakwalifikowanie biegaczki - do żeńskich konkurencji bądź męskich. W pierwszym przypadku będzie miała naturalną przewagę nad konkurentkami, w drugim będzie ustępowała. W obu jednak nie będzie za różnice odpowiadała.

Profesor renomowanej amerykańskiej uczelni Brown University Anne Fausto-Sterling przekonuje, że zwiększony poziom testosteronu w organizmie nie zawsze daje przewagę na stadionie. - Czasami nie daje przewagi. Naprawdę trzeba dokładnie znać szczegóły, bo każda osoba jest inna.

Być może dlatego badania trwały tak długo, a przecież nie wiadomo czy już się skończyły, bo wszyscy bazują na doniesieniu pewnej australijskiej gazety.

Prezydent RPA Jacob Zuma zauważył w piątek, że tajemnica pomiędzy pacjentem a lekarzem jest podstawowym prawem każdego człowieka. Caster Semenya została tego prawa pozbawiona.

Test płci: można wykonać trzy poziomy badań Przeciek prasowy - Semenya obojniakiem >

Więcej o: