Szewczyk: Walczyć o zbiórki całą drużyną

Polska pokonała Bułgarię 90:78, ale rywale zebrali aż 17 piłek w ataku. - Litwini wykorzystaliby to lepiej - przyznał po meczu podkoszowy reprezentacji Polski Szymon Szewczyk.

Łukasz Cegliński: Dlaczego Bułgarzy zebrali aż 17 piłek w ataku?

Szymon Szewczyk: To nasz błąd, który musimy poprawić już na wtorek. Bułgarzy z ponowienia zdobyli tylko dziewięć punktów, Litwini wykorzystaliby to jeszcze lepiej.

Z czego wynikał ten błąd?

- Trudno mi powiedzieć. Czasem jest to kwestia przesunięcia się pół metra w prawo lub w lewo i piłka wpada ci w ręce, albo nie. Musimy się skupić i walczyć o zbiórki całą drużyną.

Bułgarzy sporo punktów zdobyli po akcjach, w których zostawialiście dziury w obronie.

- Czujemy, że pewne elementy nam nie wychodzą. Będziemy starali się to wyeliminować.

Graliście bardzo wąską rotacją. Czy zmęczenie podstawowych zawodników może mieć znaczenie w kolejnych meczach?

- Mam nadzieję, że nie. W hotelu mamy masaże i pełną odnowę biologiczną. Mam nadzieję, że sił wystarczy. Dla mnie nie ma różnicy czy gram cztery czy 30 minut - zawsze będę gotowy, żeby wejść z ławki.

Jaki wpływ na sposób gry drużyny ma obecność na boisku Krzysztofa Szubargi, a Łukasza Koszarka?

- Obaj w roli rozgrywającego realizują się świetnie - Szubarga potrafi lepiej wejść pod kosz z prawej strony, odrzucić spod obręczy piłkę na dobrą pozycję. Koszarek ma bardzo dobry rzut za trzy i umie wykreować sobie pozycję. Potrafi też wykonać dobre podanie rozciągające grę. To różni zawodnicy, ale obaj dają drużynie wiele.

Specjalny dział o EuroBaskecie - tylko na Sport.pl ?

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.