EuroBasket: Polska szykuje się do meczu z Chorwacją

We wtorek w Łodzi pierwszy sparing reprezentacji Polski przed wrześniowymi mistrzostwami Europy. Z Chorwacją po raz pierwszy w kadrze zespole zagra David Logan. Transmisja o 17 w TVP 2.

Logan, Amerykanin z polskim paszportem, może być kluczowym zawodnikiem reprezentacji trenera Mulego Katzurina. - Ma bardzo pozytywne nastawienie i od pierwszego dnia ciężko pracuje. Widzę z boku, że ma dobre relacje z kolegami z zespołu - mówi Izraelczyk.

27-letni zawodnik zastąpi na pozycji rzucającego Andrzeja Plutę, który zrezygnował z gry w reprezentacji. Znak firmowy Logana, to zdobywanie punktów. - Wspomoże nas rzutowo, ale może też pociągnąć za sobą cały zespół - uważa środkowy Marcin Gortat. - Mamy masę, siłę, ale brakowało nam dynamiki. David ją ma i jest idealnym dodatkiem do naszego zespołu.

Katzurin od soboty ma zespół kompletny, bo do drużyny dołączył środkowy Maciej Lampe. - - Jest ambitny i zmotywowany, ale rozpoczął przygotowania znacznie później niż cały zespół i jest w słabszej formie fizycznej - tłumaczy trener. Lampe we wtorek i w środę z Chorwacją nie zagra, ale będzie pracował nad kondycją trenerem od przygotowania fizycznego.

Chorwacja to rywal wymagający, ale zawodnicy się z tego cieszą. - Musimy sprawdzać się z najlepszymi - mówi rozgrywający Łukasz Koszarek. - Zależy nam, aby przeciwko silnym zespołom realizować swoje założenia.

Katzurin o taktyce mówić nie chce, a na pytanie o najmocniejsze punkty jego zespołu, odpowiada: - Zapraszam na mecze.

Lampe: Mamy naprawdę dobrych ?dużych" - Najlepiej wyglądamy pod koszem - przyznaje Koszarek. Gortat, Szymon Szewczyk, Filip Dylewicz, Adam Wójcik i Lampe to rzeczywiście świetny zestaw wysokich. - Będziemy grali pod obręcz, tam skupi się obrona rywali i dzięki temu obwodowi też będą mieli szansę - dodaje.

- Trenujemy ciężko i jesteśmy w coraz lepszej formie, ale jeszcze nie tej stuprocentowej - zaznacza Gortat. Rok temu środkowy Magic mówił, że klubowy trener Stan Van Gundy wyznaczył mu plan - zbiórka co trzy minuty, blok co osiem i szybkie bieganie do kontry w każdej akcji.

- Mój obecny cel to zbierać, teraz co dwie i pół minuty, blokować, ale także pomóc w ataku. Dominować. W ME zagra wielu doświadczonych weteranów... - zawiesił głos spoglądając na 39-letniego Wójcika. - ... ale nawet oni muszą kiedyś odejść. Przyszedł czas na młode wilki.

Bohaterem konferencji był właśnie Wójcik. - "The Legend". Grając obok niego spełniam jedno ze swoich marzeń - mówił Gortat. - Kto jest kapitanem drużyny? To oczywiste - odpowiadał na inne pytanie Katzurin spoglądając na Wójcika.

- Jesteśmy europejskim wyjątkiem, bo nikt nie ma w zespole takiego gracza - doświadczonego, ale wciąż grającego na wysokim poziomie prawdziwego lidera - dodał Izraelczyk.

Nestor Wójcik dziękował za pochwały, w co drugim zdaniu podkreślał, że najważniejsze jest dobro zespołu, a niemal na samym końcu rozmów z dziennikarzami powiedział: - Chciałbym walczyć o medal. To bardzo trudne, ale nie niemożliwe - dodał.

ME w Polsce rozpoczną się 7 września. Polska zagra we Wrocławiu z Litwą, Turcją i Bułgarią.

Logan dla Sport.pl: nie zostałem zmuszony, żeby grać dla Polski Lampe: Trudno żyje się w Rosji - czytaj tutaj >

Więcej o: