Karting: mistrzowski przejazd na mokrym torze

Na torze ?KIELCE? w Miedzianej Górze rozegrano kolejne zawody Briggs&Stratton Karting Sport sezonu 2009. Tym razem były to już V i VI Runda Pucharu Easykarta. W obu rundach startowali zawodnicy w wieku od 7 lat wzwyż, a trenowali adepci kartingu w wieku nawet 4 lat.

Najwięcej uśmiechów na twarzach kibiców, a także organizatorów i sędziów wirażowych wywoływali właśnie ci najmłodsi kierowcy. Ostra i zacięta walka toczyła się jednak wśród starszych zawodników, walczących o tytuły w klasach: Easykart 60, Easykart 100, Easykart 125 i Easykart Shifter 125.

V Runda Pucharu Easykart przebiegła w bardzo dobrych warunkach, zarówno dla zawodników jak i kibiców. Na suchym asfalcie przyczepność stawała się coraz lepsza wraz z kolejnymi okrążeniami toru (zwiększało się nagumowanie nawierzchni).

Dzięki temu kierowcy nie mieli dużych problemów z utrzymaniem się na torze i mogliśmy podziwiać bardzo emocjonujące, szybkie przejazdy. Zawodnicy chwalili przygotowanie toru i sprawny przebieg zawodów. Warto podkreślić, że dla wszystkich było to pierwsze zetknięcie z kieleckim torem kartingowym. Okazało się, że tor jest raczej techniczny niż szybki, tak wynika z zastosowanych przełożeń.

Przypomina swoją geometrią tory włoskie, posiada sekwencje szybkie przeplatane z bardzo technicznym. Dodając do tego zaplecze toru samochodowego -jest super.

Większe emocje czekały jednak na wszystkich drugiego dnia - w sobotę. Po przybyciu na Miedzianą Górę wszyscy zastali "kiepską" pogodę i mokry asfalt. Zaczęły obowiązywać zasady wyścigu mokrego. Mimo zastosowania opon deszczowych i cennych uwag startera - Andrzeja Surmacza i tak nie udało się uniknąć tego, co w wyścigach na mokrym torze jest normą - drobnych kolizji i kraks.

Już podczas regulacji gaźników, wielu zawodników traciło panowanie nad wózkami i albo stawało na trasie, albo lądowało w trawie. Wyścigi finałowe były jeszcze bardziej dramatyczne i emocjonujące. Do niecodziennej sytuacji doszło w finale Easykart Shifter 125. Zwycięzca wyścigu Jakub Głowacki zdublował wszystkich pozostałych na torze zawodników. Był to pokaz mistrzowskiej jazdy na mokrym torze.

więcej na sport.pl/karting  ?

Zwycięzcy w poszczególnych kategoriach:

E -60

V Runda: 1. Kacper Bielecki 2. Piotr Herbeć 3. Adam Zalewski

VI Runda: 1. Dominik Javurek 2. Tomasz Pampuch 3. Marcel Grudziński

E -100

V Runda: 1. Aleksander Kowalski 2. Paweł Myszkier 3. Adrian Różycki

VI Runda: 1. Paweł Myszkier 2. Błażej Wiśniewski 3. Aleksander Kowalski

E -125

V Runda: 1. Aleksander Bosak 2. Cezary Zaniuk 3. Marcin Kapkowski

VI Runda: 1. Ilona Zaniuk 2. Cezary Zaniuk 3. Michał Mielniczuk

E -125 Shifter:

V Runda: 1. Patryk Szczepanik 2. Łukasz Szufrajda 3. Jakub Głowacki

VI Runda: 1. Jakub Głowacki 2. Patryk Szczepanik 3. Gracjan Ambrozik

Szczegółowe wyniki zawodów na stronie HTwww.pzm.plTH w zakładce karting/wyniki 2009 lub bezpośrednio na stronie HTwww.kartresults.pl

Wszyscy zgromadzeni na torze zgodnie stwierdzili, że zawody należy zaliczyć do bardzo udanych. Całość przebiegała sprawnie i w bardzo miłej atmosferze. Elementem wpisującym te zawody do historii był nie tylko powrót kartingu na tor kielecki a także wydanie przez GKSK pierwszych nowoczesnych licencji kartingowych.

Od tego roku zawodnicy otrzymują nowoczesne plastikowe licencje posiadające chip magnetyczny, umożliwiający przechowywanie różnych informacji dotyczących sportowców.

Do końca roku wszyscy zawodnicy zamienią swoje stare papierowe licencje na nowoczesne plastikowe. Kolejne zawody na kieleckim torze zostaną rozegrane 21 i 22 sierpnia.