Wypadek Felipe Massy. Kierowca już świadomy

- Felipe Massa może już poruszać rękami i nogami. Można się już z nim porozumieć - poinformował rzecznik prasowy węgierskiego Ministerstwa Obrony. Lekarze wciąż nie mają pewności w jakim stopniu ucierpiał mózg kierowcy.

Zobacz wypadek Massy - Z czuba.tv ?

W sobotę Massa przeszedł operację, po tym jak trafił do szpitala z pękniętą czaszką i wstrząśnieniem mózgu.

- Coraz częściej jest przytomny. Kiedy mówi się do niego - reaguje. Jesteśmy optymistami i wierzymy, że już zaczyna się dla Massy okres rekonwalescencji - dodał rzecznik.

Według słów rzecznika ruchy ciała Massy oznaczają, że mózg nie ucierpiał w znacznym stopniu, ale nie można powiedzieć jeszcze z całą pewnością, że wypadek nie pozostawi trwałych śladów.

Do wypadku Felipe Massy doszło w końcówce drugiej części sobotnich kwalifikacji przed GP Węgier. Gdy Brazylijczyk zbliżał się do zakrętu numer cztery nieoczekiwanie został uderzony w głowę przez metalowy element zgubiony przez jadącego chwilę przed nim rodaka Rubensa Barrichello z Brawn GP-Mercedes. Kierowca Ferrari stracił panowanie nad bolidem, wyjechał na pobocze i z prędkością ponad 200 km/godz wbił się w barierę ochronną ustawioną z opon. Ma pękniętą kość czaszki oraz wstrząśnienie mózgu.

F1 nadal niebezpieczna. Gdyby sprężyna uderzyła niżej, Massa by nie żył...

Wypadek Felipe Massy: Ruszyła dyskusja o bezpieczeństwie ?

Więcej o: