Po meczu Polonii w Lidze Europejskiej. Polska piłka traci poczucie wstydu

Polonia Warszawa po koszmarnym meczu przegrała z Budocnost Podgorica 0:1 i w fatalnym stylu awansowała do kolejnej rundy Ligi Europejskiej. Trener i piłkarze są jednak zadowoleni z wyniku i nie jest im wstyd, że polegli z 377. drużyną rankingu UEFA. "Słuchając trenera i jego piłkarzy miałem wrażenie, że polską piłkę opuściło poczucie wstydu. Co jeszcze musiałaby zrobić Polonia, by szkoleniowiec przyznał, że wynik ociera się katastrofę?" - pisze na blogu Michał Szadkowski

Czytaj całą notkę na blogu Michała Szadkowskiego

Gorsi od Czarnogórców są w rankingu tylko drużyny Wysp Owczych, Irlandii Północnej, Andory, Luksemburga i Malty. Ponadto ostatnie 25 minut Polonia grała w przewadze, bo czerwoną kartkę zobaczył Kudemor. Wynik zespołu Jacka Grembockiego jest kompromitujący, ale trener i piłkarze nie czują wstydu. " Po meczu trener Jacek Grembocki cieszył się z awansu i płynnych akcji stwarzanych przez jego zespół. Jarosława Latę cieszyła wysoka forma drużyny" - pisze na blogu Michał Szadkowski. "Co jeszcze musiałaby zrobić Polonia, by szkoleniowiec przyznał, że wynik ociera się katastrofę? Polska piłka co roku przeżywa w europejskich pucharach futbolową klęskę żywiołową. Dlatego kolejny pożar albo powódź przyjmuje się z normalnością. Działacze, trenerzy, piłkarze i kibice przyzwyczaili się do kataklizmów".

W kolejnej rundzie Ligi Europejskiej Polonia zmierzy się z Juvenesem Dogana z San Marino. " To jeden z ledwie kilku (lista robi się coraz krótsza) krajów, których reprezentantów polskie zespoły w europejskich pucharach nie muszą się bać. Chyba, że po meczach z Polakami okaże się, że i tam poziom wzrósł " - kończy Szadkowski.

Jak Buducnost ograł Polonię - Zobacz na Z czuba.tv ?