Panathinaikos: Robert Lewandowski? Tak, ale nie za 5 mln euro

Panathinaikos cały czas obserwuje Roberta Lewandowskiego z Lecha Poznań. - Ma o nim dobrą opinię, ale nie jest na szczycie ich listy życzeń. No i na pewno nie zapłacą za niego 5 mln euro - mówi nam grecki dziennikarz piszący o Panathinaikosie.

W środę agent 21-letniego napastnika Cezary Kucharski powiedział "Gazecie", że piłkarz chce odejść z Lecha. Zainteresowana była Borussia Dortmund, ale w środę za milion euro kupiła z Energie Cottbus bułgarskiego napastnika Dimitara Rangelowa. Kilka tygodni temu pojawiła się plotka o Fiorentina, ale ostatnio o tym głucho. - Panathinaikos ma bardzo dobrą opinię o Lewandowskim. Ale w tej chwili obserwuje innych piłkarzy. Próbuje we Włoszech i Hiszpanii. Jeśli się nie uda, zgłosi się do Lecha. Trudno powiedzieć, który Polak jest na liście życzeń, bo ta jest bardzo długa - mówi grecki dziennikarz.

Nieoficjalnie mówi się, że Lech chciałby dostać za swoja największą gwiazdę 5 mln euro. - Z tym może być problem. Panathinaikos ma pieniądze, ale wątpię, by dał tyle za takiego piłkarza. Kilka dni temu za reprezentanta Holandii z Euro 2008 Orlando Engelaara zapłacił 3,5 mln euro. Wątpię, by dał więcej za Lewandowskiego - kończy Grek.

Z kim zagrają polskie zespoły o Ligę Europejską? czytaj tutaj ?

Więcej o: