Puchar Konfederacji za drogi dla obywateli RPA

Organizatorzy Pucharu Konfederacji, który odbywa się w RPA zapowiedzieli, że nie obniżą cen biletów na mecze turnieju. Biednych mieszkańców kraju nie stać na wejściówki, których koszt waha się od 10 do 200 dolarów.

Grupowy mecz, w którym Hiszpania pokonała 5:0 Nową Zelandię, na stadionie w Rustenburgu oglądało tylko ok. 21,5 tysiąca widzów. Tymczasem pojemność stadionu Royal Bafokeng wynosi aż 42 tysiące.

Rzecznik komitetu organizacyjnego mistrzostw Richard Mkhondo wini obywateli kraju za tak niską frekwencję. - Możesz zaprowadzić konia do wody, ale nie zmusisz go żeby ją wypił - powiedział.

Nie wszystkie mecze cieszą się tak małą popularnością wśród kibiców. Mecz otwarcia na stadionie Ellis Park w Johannesburgu oglądał prawie komplet widzów - 50 tysięcy. Trzeba zaznaczyć jednak, że gospodarze zmierzyli się wówczas z Irakiem.

Podczas uroczystości otwarcia stadion w Johannesburgu był wypełniony jednak tylko w połowie. Wystąpiły wówczas problemy z komunikacją. Nie wszyscy ludzie, którzy zaparkowali samochody na wyznaczonych parkingach zdołali dostać się na stadion specjalnymi autobusami.

Specjalny serwis o Pucharze Konfederacji - zobacz na Sport.pl ?