Dopieszczanie kontraktu

LEKKOATLETYKA. Umowa z głównym sponsorem mityngu Pedro's Cup nadal nie jest parafowana, ale nie ma zagrożenia, że zawody nie odbędą się w Szczecinie.

- Z naszej strony prawnicy zaakceptowali już treść umowy i nie ma przeciwwskazań, by ją podpisać. Jesteśmy w stałym kontakcie z firmą Strauss Cafe. Wkrótce i druga strona ją zaakceptuje - uważa Robert Szych, dyrektor wydziału sportu. - Trwa kosmetyka umowy. Słyszałem, że prawnik firmy w ostatnich dniach miał urlop, stąd mały poślizg.

Szych podkreśla, że strony są bogatsze o doświadczenie z organizacją ubiegłorocznego mityngu na Stadionie im. Wiesława Maniaka i w kilku punktach umowa różni się od tej starej. Najważniejszą informacją dla kibiców będzie fakt, że budżet zawodów (15 września) ma być na tym samym poziomie co w 2008 r., a to gwarantuje przyjazd wielu lekkoatletycznych gwiazd.

Przedstawiciele sponsora chcieli naciskać na modernizację obiektu pod kątem zwiększenia pojemności trybun i oświetlenia. Strony dogadały się jednak, że prace zostaną przeprowadzone w przyszłym roku.

- W tym sezonie musimy mieć w pełni gotowy stadion na dwie imprezy - czerwcowy Wielobojowy Puchar Europy i wrześniowy Pedro's. Pomiędzy tymi zawodami jest za mało czasu na roboty - mówi Szych. - Na mityng dostawimy trybuny tymczasowe, ale będzie ich dużo więcej niż rok temu. Oświetlenie też będzie tymczasowe. Modernizację przeprowadzimy za rok.