Hutnik skuteczny w końcówkach

Po remisie z Puszczą Niepołomice i porażce z Orliczem Suchedniów piłkarze Hutnika wreszcie odnieśli zwycięstwo

Zanim rozpoczęło się spotkanie na Suchych Stawach, podopieczni trenera Dariusza Sieklińskiego znali wynik innego meczu III ligi małopolsko-świętokrzyskiej. Lubrzanka Kajetanów nieoczekiwanie pokonała lidera, LKS Nieciecza, 3:0.

Gospodarze rzucili się do ataku, ale przez 90 minut niewiele było składnych akcji. W rolach głównych wystąpili bramkarze. W pierwszej połowie groźnie strzelali na bramkę Glinika Rafał Gil i Leszek Tarasek, ale Fabian Grądalski bronił z wyczuciem. Spasował dopiero przed przerwą, gdy dośrodkowanie Krzysztofa Świątka wykończył Paweł Kępa. To było dopiero ósme spotkanie pomocnika Hutnika w sezonie, a z konieczności zagrał na prawej obronie. - Jesienią zmagałem się z przepukliną i zwapnieniem kości. Częściej chodziłem z psem na spacery niż na treningi - mówi Kępa.

Najstarszy po Marcinie Pasionku zawodnik Hutnika asystował przy drugim trafieniu. - Chciałem podać do Krzyśka Świątka, ale wyszło zagranie do Dawida Chylaszka - przyznał wychowanek Wandy Kraków.

Chylaszek zrehabilitował się, bo chwilę wcześniej z bliska nie potrafił pokonać Grądalskiego. Goście pewnie wywieźliby punkt z Krakowa, gdyby nie fantastyczna interwencja Kamila Turbasy, który w sytuacji sam na sam wyłuskał piłkę spod nóg Wojciecha Pawełczaka.

Mateusz Żmigrodzki, trener i masażysta Glinika w jednej osobie, liczył na punkt: - Mamy trudną sytuację kadrową. Rezerwowym bramkarzem był Dominik Brzeziański, napastnik z juniorów.

- To było nasze przełamanie, osiągnęliśmy spokój. Dziękuję za poparcie kibicom i moim piłkarzom - podkreślił Siekliński, który przed meczem zrezygnował z pracy, ale po sugestiach podopiecznych zmienił zdanie.

Hutnik Kraków - Glinik Gorlice 2:0 (1:0)

Gole: Kępa (45.), Chylaszek (90.).

Hutnik: Turbasa - Kępa, Pasionek, Garzeł, Niechciał - Szewczyk (31. Jagła, 76. Jurkowski), Czajka, Tabak, Tarasek (69. Dziadzio) - Światek, Gil (46. Chylaszek).

Glinik: Grądalski - Wacławik Ż (64. Wisłocki), Szary, Szurek (66. Olejnik), Zapała Ż - Skowroński Ż (90. Kijek), Pawełczak, Stępkowicz, Serafin, Besbir (76. Juruś) - Gadzina.

Sędziował: Szymon Ubożak z Kielc.

Widzów: 800.