Brazylijczycy chcą Ronaldo w reprezentacji

Osiem goli w dziewięciu meczach Corinthians strzelił Ronaldo. Brazylijska prasa domaga się powrotu 33-letniego napastnika do reprezentacji Carlosa Dungi

- W takiej formie powinniśmy się raczej zastanawiać kogo ustawić obok niego w ataku reprezentacji. Dunga nie ma wyjścia. Musi go powołać - mówi prezydent Brazylii, Luiz Inacio Lula da Silva.

Ronaldo wrócił do gry po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana. W Corinthians gra świetnie. - Jestem najszczęśliwszym, człowiekiem na świecie. Gra w piłkę jest dla mnie najważniejsza - mówi Ronaldo.

W niedzielę trzykrotnie wybierany na najlepszego piłkarza świata Ronaldo strzelił dwa gole w spotkaniu z Santosem, a jego drużyna wygrała 3:1. - Jego gole są warte mistrzostw świata. On robi różnicę - mówił Pele.

Ostatni raz w kadrze Ronaldo zagrał na mistrzostwach świata w Niemczech w 2006 r. W 97 meczach strzelił 62 gole, z czego aż 15 w finałach mistrzostw świata. - Nie ma brazylijskiego napastnika, który byłby w tak dobrej formie. Zasługuje na powołanie - pisze publicysta gazety "Lance".

Brazylijska prasa twierdzi, że piłkarz ma już za sobą problemy z nadwagą i kondycją. - Za każdym razem gdy strzelam gola tracę kilo wagi. Mam nadzieję zrzucić jeszcze mnóstwo kilogramów - żartuje Ronaldo. Brazylijczyk chce w tym sezonie strzelić 30 goli. - Tylko Dunga może zdecydować, czy zasługuję na powołanie - mówi Ronaldo.

Zobacz gole Ronaldo na Z Czuba.tv - czytaj tutaj ?

Więcej o: