Potentat łańcuchowy inwestuje w Ruch Chorzów

- Nas nie interesują półśrodki, jesteśmy światowym liderem w produkcji łańcuchów. Na boisku ma być podobnie. Ruch ma sięgać jak najwyżej! - mówi w wywiadzie dla Sport.pl Zdzisław Bik, prezes grupy kapitałowej Fasing.

Zdzisław Bik zaczął dawać pieniądze na chorzowski klub. Mówi się, że zainwestował w Ruch około miliona złotych, a do końca roku ta kwota może się powiększyć o kilka następnych milionów. - To była bardzo mądra i dobra decyzja. Przez lata wielu biznesmenów, właścicieli firm zniechęciło się do sponsorowania piłki nożnej. Afera korupcyjna, podejrzane transakcje - to odstraszało. Ruch postawił na nową jakość - działa przy otwartej kurtynie - mówi nowy inwestor Ruchu.

Bik wierzy, że Ruch utrzyma się w Ekstraklasie. - Nawet nie dopuszczam myśli o spadku! Po meczu z Polonią Warszawa mój optymizm uleciał, ale po spotkaniu z Jagiellonią wrócił. Pechowa to była porażka. Byliśmy lepszą drużyną i zasłużyliśmy przynajmniej na remis. Szkoda, że po raz kolejny zawiódł atak. Ten problem gnębi Ruch już od kilku sezonów - mówi.

Bik mówi, że podobnie jak w biznesie, także w sporcie chce osiągać rewelacyjne wyniki. - Mało jest w Polsce takich firm, które mogą powiedzieć o sobie, że są najlepsze na świecie. Na piłkarskim boisku ma być podobnie. Ruch ma sięgać jak najwyżej - powiedział.

Przeczytaj cały wywiad z nowym inwestorem Ruchu Chorzów - tutaj ?