Prokuratura zbada rozrzutność Bełchatowa

PRZEGLĄD PRASY. Straty spółki Skarbu Państwa sięgające nawet 4 mln złotych! Wydatki niewspółmierne do możliwości sportowych i osiągniętego celu oraz niegospodarność zarządu - tak według "Polski The Times' wygładała rzeczywistość w PGE GKS-ie Bełchatów za prezesury Jerzego Ożóga.

Audyt przeprowadzony na zlecenie obecnego zarządu klubu wykazał nieuzasadnione wydatki w kwocie kilkuset tysięcy złotych. Rekordowe gaże otrzymywały gwiazdy klubu, który dodatkowo może stracić prawie milion złotych za zerwanie umowy z trenerem Orestem Lenczykiem.

Prezes Ożóg w imieniu zarządu klubu zawierał umowy jednoosobowo bez jakiejkolwiek kontroli i dozoru. Mógł więc zatrudnić w klubie, kogo chciał i płacić za to, co tylko uznał za stosowne. Na takiej zasadzie w klubie zatrudniono ojca Radosława Matusiaka - Janusza, który nie miał obowiązku świadczenia pracy i dostawał za to kilka tysięcy złotych miesięcznie.

Sprawę działania na szkodę spółki przekazano już ponoć prokuraturze rejonowej w Bełchatowie.

O stanie zdrowia Łukasza Garguły - czytaj tutaj ?