Adamek: Walka z Gołotą to bzdura. Przyjeżdżam do Polski

- W przyszłym tygodniu jedziemy z Ziggim Rozalskim do Polski pokazać kibicom pas mistrzowski. Po drugie, jedziemy rozmawiać z Polsatem o możliwości walki w Polsce w czerwcu - mówi Sport.pl Tomasz Adamek.

Zobacz nokaut Adamka w walce Banksem - Z czuba.tv ?

W nocy z piątku na sobotę Adamek znokautował w Newark Johnathona Banksa

Radosław Leniarski: Po pierwszych rundach kibice przestraszyli się chyba, że Banks jest groźniejszy, niż pan sobie mógł wyobrazić. W ósmej rundzie byli przerażeni, kiedy trafił pana potężnym prawym.

Tomasz Adamek: Był bardzo dobrze przygotowany, ale my robiliśmy swoje. Trener Andrzej Gmitruk mówił mi, abym był cierpliwy. Postanowiłem rozbijać go małymi kroczkami. Tak trzeba robić, kiedy przeciwnik odchodzi ode mnie, unika mnie. Więc ja do niego podchodziłem jedną nogą, małymi kroczkami. Zauważyłeś, że nie było u niego w narożniku tego słynnego trenera Emanuela Stewarda. Pewnie pomyślał, że nie ma sensu tłuc się z Houston do Newark, bo i tak jego człowiek nie ma szans w walce ze mną. Skrzecz: Adamek nie powinien walczyć z Gołotą!

Co teraz? Gazety piszą o walce Adamek - Gołota. Podobno już rozmawialiście o takiej walce, która miałaby się odbyć w czerwcu w Polsce. Czy ona ma sens?

- To jakaś bzdura. Żadna taka rozmowa nie miała miejsca. Nic o niej nie wiem. Ktoś rozpuszcza plotki, z których muszę się tłumaczyć. Podobno był jakiś obiad, na którym padła propozycja... Nie było żadnego obiadu, nie było takiego pomysłu. W przyszłym tygodniu jedziemy z Ziggim Rozalskim do Polski pokazać kibicom pas, bo to im obiecałem. Po drugie, jedziemy rozmawiać z Polsatem o możliwości walki w Polsce w czerwcu. Jeśli oferta będzie dobra dla obu stron, taka walka mogłaby się odbyć. Ale z kim? Trzeba o tym pomyśleć, jeśli wstępnie dogadamy się z Polsatem.

Z kim chciałby się pan spotkać w ringu?

- W poniedziałek Ziggi zadzwoni do Kalifornii do Bernarda Hopkinsa. W piątek Hopkins powiedział, że chciałby się ze mną spotkać. Pojedynek odbyłby się o mój pas kategorii junior ciężkiej, choć Hopkins jest oczywiście lżejszy. On akurat nie ma problemu ze zmianami kategorii. Ja w każdym razie z wagi nie zejdę. Ale ten pojedynek oczywiście w Polsce się nie odbędzie, tylko w USA. Na taką walkę na trybunach w Newark przybyłoby 24 tysiące widzów - 12 tysięcy ode mnie i 12 tysięcy od Hopkinsa.