Przedostatnia kolejka siatkarzy z Hajnówki

Jeżeli siatkarze Pronaru Parkiet Hajnówka wygrają za trzy punkty na wyjeździe z AZS-em Nysa, zapewnią sobie przed ostatnią kolejką utrzymanie w I lidze

Hajnowianie z 30 pkt zajmują czwarte miejsce w tabeli, które oznacza grę w play-off o awans. Nad szóstą pozycją, gwarantującą utrzymanie bez konieczności gry w barażach, mają trzy punkty przewagi.

- Trzy punkty dają nam utrzymanie, ale jeszcze walczymy o pierwszą czwórkę - zapewnia Paweł Blomberg, trener Pronaru Parkiet. - Podejrzewam, że aby zagrać w play-off w ostatnich dwóch meczach, musimy dołożyć jeszcze ze cztery punkty.

O zwycięstwo będzie o tyle trudno, gdyż siatkarze z Nysy także walczą o bezpieczną szóstą pozycję. Teraz z 27 pkt są na siódmym miejscu. Pojedynek z Pronarem będzie dla nich ostatnim w rundzie, gdyż spotkanie z ostatniej kolejki z SMS-em Spała rozegrali awansem. Są niepokonani od trzech kolejek. Natomiast hajnowianie mieli kolejkę przerwy. W środę na własnym parkiecie w meczu towarzyskim przegrali 2:3 z II-ligowym Ślepskiem Augustów. W dalszym ciągu nie może grać kontuzjowany środkowy Łukasz Staniewski, ale do dyspozycji trenera będzie już Michał Jaskulski.

- Ze Ślepskiem to był sparing, do których ja nie przywiązuję uwagi - mówi Blomberg. - U siebie z zespołem z Nysy wygraliśmy 3: 0, ale nie było to łatwe spotkanie. Ostatnie wyniki pokazują, że teraz im nieźle idzie, a na swojej hali zawsze byli groźni. Staniewski ma teraz założoną szynę na palec i najprawdopodobniej nie wyleczy się nawet na ostatnią kolejkę.