Maloney o bójce w Celtiku: Takie rzeczy się zdarzają wszędzie?

Co się dzieje w Celtiku? Zastanawiają się szkockie media. Skromne zwycięstwo w Pucharze Szkocji z Queens Park 2:1, po nerwowej grze i awantura do jakiej doszło po treningu pomiędzy Arturem Borucem i Aidenem McGeadym to początek kryzysu? A już w najbliższą niedzielę wielkie derby z Rangersami.

Toksyczna miłość Celtiku do Boruca (video) ?

Powracający po dwumiesięcznej przerwie skrzydłowy reprezentacji Szkocji i Celtiku Shaun Maloney niechętnie komentuje incydent do którego doszło pomiędzy Borucem i McGeady: - Podobne rzeczy dzieją się we wszystkich klubach - stwierdził tylko. - Nie wiem czy to dobrze, czy też źle. Mam nadzieję, że to się już nie powtórzy. Piłka to kontaktowy sport i na treningu takie nieprzyjemności się zdarzają. Wierzę jednak, że był to jedynie incydent, o którym obaj zawodnicy jak najszybciej zapomną.

Czy aby na pewno? Mc Geady chce bowiem pozwać Boruca do sądu. O czym możesz przeczytać tutaj.  ?

A wszelkie niesnaski mogą nie pozostać bez wpływu na formę zespołu przed derbowym spotkaniem z Rangersami i walką o mistrzostwo kraju. Obie drużyny w tabeli dzieli różnica zaledwie dwóch punktów. Jeśli Celtic upora się z odwiecznym rywalem znacznie przybliży się do mistrzowskiego tytułu.

Jednak o dobry wynik wcale nie będzie łatwo. - Wiem, że choć wygraliśmy z Queens Park, nie możemy być zadowoleni ze stylu - stwierdził McGeady. - Musimy przeanalizować naszą grę, znaleźć powody słabszej postawy, by po meczu z Rengersami cieszyć się z dobrego wyniku.

Piłka nożna na sport.pl - czytaj tutaj ?