ASPR Zawadzkie jest wiceliderem

PIŁKA RĘCZNA. W zaległym meczu 12. kolejki I ligi szczypiornistów ASPR Zawadzkie wygrał na wyjeździe z Wisłą Sandomierz 27:25.

Oba zespoły dzieli w ligowej tabeli pięć miejsc, więc zespół z Zawadzkiego był faworytem. Niemniej jednak zwycięstwo nie przyszło mu łatwo. - W pierwszej połowie przegrywaliśmy, jednak zmieniliśmy obronę i to przyniosło oczekiwany efekt po przerwie - mówi trener ASPR-u Giennadij Kamielin. Jego podopieczni po 30 minutach przegrywali 12:14. - Powoli zaczynamy się rozumieć z zawodnikami. Nie jest jednak jeszcze tak, jakbym chciał - dodaje trener.

Po tym zwycięstwie ASPR powrócił na fotel wicelidera, wyprzedzając trzecią Olimpię Piekary Śl. jednym punktem, a czwartą Gwardię Opole czterema. Już w najbliższą sobotę 14 lutego w hali przy ul. Kowalskiej w pojedynku derbowym zmierzą się Gwardia i ASPR.

Wisła Sandomierz - ASPR Zawadzkie 25:27 (14:12)