Mourinho niezadowolony z Quaresmy
- Pracowaliśmy nad tym transferem dziewięć miesięcy. Najpierw z Tottenhamem, a potem z Arsenalem. Problemem były pieniądze - mówi cytowany przez dziennik "The Guardian" znajomy piłkarza. W Zenicie Arszawin zarabia 3,875 mln euro rocznie. Arsenal zaproponował mu połowę tej kwoty. Zenit chciał za najlepszego piłkarza 15 mln funtów. Arsenal proponował 3 mln mniej. - Kto zmieni robotę, żeby pracować za mniejsze pieniądze? - pyta znajomy Arszawina.
27-letni Rosjanin przyleciał wczoraj do Londynu na negocjacje. Po południu miał przejść badania i podpisać kontrakt. Rano opuścił jednak Anglię. - To koniec. Arsenal chciał go przekonać wielkim klubem, miły krajem i innymi szczegółami. Andriej to nie jest 16-latek z Afryki! - mówi znajomy Arszawina.
O przedłużeniu okienka transferowego - czytaj tutaj ?