Po pierwsze sety i pierwsze punkty w nowym roku

Centrostal Bydgoszcz będzie kolejnym rywalem występujących w PlusLidze Kobiet siatkarek Stali Mielec. W sobotę o godz. 17 oba zespoły zmierzą się w mieleckiej hali.

Dla mielczanek początek tego roku był nieudany. W ligowych spotkaniach nie zdobyły nawet seta i nastroje w zespole mocno się popsuły. Do tego w ostatnich dniach doszło jeszcze zamieszanie z libero Magdaleną Banecką i jej mężem Maciejem, drugim trenerem Stali. Ostatecznie Maciej Banecki stracił pracę, a Magdalena Banecka otrzymała szansę na pokazanie swojej przydatności dla zespołu. - To, że Magda się nadaje do gry, udowodniła już nieraz. Odkąd jestem w Mielcu, przestała jednak dobrze grać. Dałem jej czas na odpoczynek i przemyślenie paru spraw [Banecka nie pojechała na ostatni mecz do Żukowa - przyp. red.]. Teraz z chłodną głową mam nadzieję, że wróci do dobrej gry i pomoże zespołowi - mówi Wiesław Popik, szkoleniowiec Stali. - Trzeba jasno sobie powiedzieć, że nie rozpoczęliśmy tego roku najlepiej. Myślę jednak, że kolejne dni będą już lepsze - dodaje.

O przełamanie złej passy w sobotnim pojedynku będzie jednak niezwykle trudno, bowiem Centrostal to wymagający przeciwnik, który z 22 punktami zajmuje piąte miejsce w tabeli. Stal jest dziewiąta z dziesięcioma "oczkami" na koncie. - Myślę, że dobra gra bydgoszczanek skończy się w meczu z nami - twierdzi Popik. W pierwszym meczu obu drużyn w Bydgoszczy zespół Centrostal gładko wygrał 3:0.

W sobotnim meczu bydgoszczanki wystąpią jednak osłabione brakiem kontuzjowanej Kingi Zielińskiej, która zresztą przed sezonem miała trafić właśnie do Mielca. Jednak i bez niej Centrostal będzie faworytem spotkania. - My ciągle mamy coś do udowodnienia. Musimy się przełamać i pokazać, na co nas stać. Może takim przełomowym meczem będzie właśnie sobotni. W każdym razie będziemy walczyć i zostawimy serce na boisku - zakończył trener Popik.

Pary 14. kolejki PlusLigi Kobiet:

Stal Mielec - Centrostal Bydgoszcz, Gwardia Wrocław - Calisia Kalisz, Farmutil Piła - Aluprof Bielsko-Biała, Muszynianka Muszyna - MKS Dąbrowa Górnicza, Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - Gedania Żukowo.