Given ma pozwolenie na transfer do City. Boruc w Newcastle?

Irlandzki bramkarz Shay Given chce dołączyć do Manchesteru City jeszcze przed zamknięciem okna transferowego, 31. stycznia - uważa trener Newcastle, Joe Kinnear. Czy "Sroki" również zintensyfikują swoje polowanie Artura Boruca?

Mac Leod: Boruc odejdzie latem ?

32-letni bramkarz związany jest z klubem od 1997 roku. W przeszłości wielokrotnie jego zakupem interesowały się takie kluby jak Arsenal. Given nie chciał odchodzić, bo "Sroki" miały walczyć o wyższe cele. Po raz kolejny od kilku sezonów walczą jednak raczej o utrzymanie i to prawdopodobnie zmieniło jego decyzję.

- Zrobiłem wszystko, żeby go zatrzymać - mówi trener Joe Kinnear. - Ale on chce nowego wyzwania. Chce rozmawiać z Manchesterem City - mówi o swoim rodaku Kinnear. - To już nie jest w moich rękach. Gdy odejdzie, pęknie mi serce, bo to jeden z najlepszych bramkarzy na świecie. Ale Man City nie przestawał dobijać się do drzwi, żeby o nim porozmawiać.

City skłonne jest zapłacić za bramkarza ok. 12 mln funtów.

Niedawno przedłużono kontrakt rezerwowemu golkiperowi Newcastle, Steve'owi Harperowi. 33-letni Harper w klubie jest od 1993 r. i wielokrotnie był wypożyczany do innych drużyn w niższych ligach, a grał głównie wtedy, kiedy Given był kontuzjowany lub miał zniżkę formy. Harper także jest bardzo dobrym bramkarzem, ale z pewnością nie myśli się o nim w klubie jak o nowym stałym punkcie zespołu.

Trzy tygodnie temu pisaliśmy, że Newcastle jest poważnie zainteresowane Arturem Borucem. Za pieniądze pozyskane z transferu Givena chcieliby kupić właśnie polskiego bramkarza, a także Barry'ego Fergusona z Glasgow. Podobno oferują Polakowi 25 tys. funtów tygodniowej pensji. Czy włodarze klubu z St. James' Park zdecydują się zaatakować ze swoją propozycją już teraz? Wydaje się, że Harper mógłby spokojnie stanąć między słupkami na resztę sezonu. Wszystko wskazuje na to, że w lecie Boruc może jednak przeprowadzić się do Anglii.

Boruc na celowniku Newcastle United ?

Więcej o: