Wygrały puchar, przegrały ligę

Wyjazdowa eskapada siatkarek Stali Mielec do Żukowa okazała się tylko częściowo udana. W sobotę mielczanki przegrały w PlusLidze Kobiet 0:3 z miejscową Gedanią, a dzień później wygrały 3:0 w ramach 1/8 finału Pucharu Polski i awansowały do ćwierćfinału.

Ważniejszy dla mielczanek był bez wątpienia sobotni mecz ligowy. Niestety, mielczanki nie ugrały w nim nawet seta, przez co Gedania przeskoczyła je w tabeli, spychając Stal na dziewiąte miejsce w PlusLidze Kobiet.

W obu meczach w zespole Stali nie wystąpiła Magdalena Banecka, etatowa libero mielczanek, która jednak w tym sezonie zawodzi. Oficjalnie została w Mielcu z powodów zdrowotnych, jednak nieoficjalnie w poniedziałek będą się ważyły jej losy w zespole. Banecką zastąpiła Agata Wilk, zarówno w sobotę jak i niedzielę, choć w pierwszym dniu w trzecim secie musiała z powodu bólu kolana opuścić plac gry, a na pozycji libero wystąpiła Anna Związek.

Zanim jednak nastąpił feralny dla Wilk trzeci set, odbyły się dwa inne. Kluczowy był szczególnie pierwszy, w którym prowadzenie co chwilę obejmowała inna drużyna. Obie ekipy seriami traciły punkty albo odrabiały straty, ale o zwycięstwie zadecydowała gra na przewagi. Więcej zimnej krwi w końcówce zachowały miejscowe i to one objęły prowadzenie w meczu. - W pierwszym secie oddaliśmy dziewięć punktów po własnych błędach i to zaważyło na przegranej. Potem z każdym kolejnym setem wiara w powodzenie była coraz mniejsza - podsumował trener Popik.

Tak jak powiedział mielecki szkoleniowiec kolejne sety były coraz gorsze w wykonaniu jego podopiecznych. Chwile przyzwoitej gry przeplatały słabymi momentami. Gdy odrabiały straty do Gedanii, za chwilę popełniały proste błędy i znowu miejscowe obejmowały kilkupunktowe prowadzenie. W efekcie i drugi, i trzeci set padł łupem gospodyń. - Zazdroszczę Gedanii charakteru, który pokazała. Nam go zabrakło - stwierdził Popik.

GEDANIA ŻUKOWO 3 (31, 25, 25)

STAL MIELEC 0 (29, 19, 20)

Gedania: Sawoczkina, Tokarska, Skowrońska, Wellna, Ziemcowa, Nuszel oraz Durajczyk (libero)

Stal: Olczyk, Niedźwiecka, Dązbłaż, Zaroślińska, Ściurka, Skorupa oraz Wilk (libero), Dutkiewicz, Łukaszewska, Ordak, Związek.

Wyniki pozostałych meczów i tabela w "Gazecie Sport".

Kilkanaście godzin po sobotnim starciu ligowym zespoły spotkały się ponownie, tym razem w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. Mecz także trwał trzy sety, ale tym razem górą były mielczanki, które po wygranej w Mielcu 3:1 i zwycięstwie 3:0 w rewanżu zapewniły sobie awans do ćwierćfinału tych rozgrywek. Tam czeka już na nich Farmutil Piła.

W porównaniu z sobotnim meczem w barwach Gedanii zabrakło Katarzyny Wellny, która została MVP ligowego spotkania. To przełożyło się na grę. Początek nie zapowiadał jednak triumfu stalówek. W pierwszym secie przegrywały już 21:23, ale zdobyły cztery punkty z rzędu i wygrały partię. To podniosło je na duchu i pozwoliło zwyciężyć także w kolejnych dwóch odsłonach.

GEDANIA ŻUKOWO 0 (23, 16, 24)

STAL MIELEC 3 (25, 25, 26)

Gedania: Tokarska, Nuszel, Sawoczkina, Skowrońska, Ziemcowa, Kaliszuk oraz Durajczyk (libero), Szymańska, Pasznik

Stal: Olczyk, Niedźwiecka, Dązbłaż, Zaroślińska, Ściurka, Skorupa oraz Wilk (libero), Dutkiewicz, Łukaszewska, Ordak, Związek