Były prezes Motoru zatrzymany - tylko "Fryzjer" miał więcej zarzutów

Zatrzymany były prezes Motoru Lublin usłyszał kilkadziesiąt zarzutów korupcyjnych. W całej aferze piłkarskiej więcej zarzutów prokuratura postawiła tylko Ryszardowi F. pseudonim "Fryzjer".

Afera wyborcza w PZPN ?

Waldemar P. został zatrzymany przez agentów CBA we wtorek rano w lubelskim w Urzędzie Marszałkowskim. Były prezes Motoru pracuje tam jako zastępca dyrektora do spraw sportowych. P. przewieziono do Wrocławia, gdzie w środę będzie przesłuchiwany i postawione zostaną mu zarzuty korupcyjne.

- Zatrzymanie Waldemara P. związane jest z ustawianiem meczów w II i III piłkarskiej w sezonach 2003/04 i 2004/05 - mów Edward Zalewski, szef prokuratorów prowadzących śledztwo w aferze piłkarskiej. - Zarzuty jakie postawimy zatrzymanemu będą dotyczyły nie tylko spotkań Motoru.

Jeden z większych wątków śledztwa wrocławskiej prokuratury dotyczy ustawiania meczów właśnie w II i III lidze w latach 2003-05. Ostatnio prokuratura złożyła do sądu akt oskarżenia w sprawie kupowania meczów przez Koronę Kielce. Wątek Korony był tylko wąskim wycinkiem całego procederu korupcyjnego, w który zamieszanych jest wielu działaczy, sędziów i piłkarzy.

Byłemu prezesowi Motoru postawionych zostanie aż kilkadziesiąt zarzutów korupcyjnych. Więcej - bo ponad 50 postawiono jedynie "Fryzjerowi", domniemanemu szefowi zorganizowanej grupy przestępczej ustawiającej mecze.

- To prawda, na razie w śledztwie więcej zarzutów niż byłemu prezesowi Motoru postawiliśmy tylko Ryszardowi F. - przyznaje prokurator Zalewski. I po chwili dodaje: - Nie wykluczam jednak, że w przyszłości zatrzymamy osoby, który usłyszą jeszcze więcej zarzutów - kończy wrocławski prokurator.

Do tej pory w śledztwie zatrzymano i zarzuty postawiono 183 osobom.

O innych zatrzymaniach CBA - czytaj tutaj ?