Czeski finał w Hobart

Finalistki tegorocznego Moorilla Hobart International łączy bardzo wiele. Obie pochodzą z Czech, mają wspólnego trenera, Davida Kotzya, oraz trzymają rakietę w lewej ręce. O tytuł imprezy WTA International w Hobart (pula nagród: 220 tysięcy dolarów) zagrają Iveta Benesova oraz Petra Kvitova

Jako pierwsza awans do finału zagwarantowała sobie Iveta Benesova. 25-latka z Mostu pokonała 6:1, 6:3 Słowaczkę Magdalenę Rybarikovą. Przewaga leworęcznej Czeszki była wyraźna od początku spotkania. W pierwszej partii trzykrotnie przełamała 20-latkę z Bratysławy, która przy własnym podaniu zdobyła zaledwie jednego gema (8 punktów). Obraz gry nie zmienił się w drugiej odsłonie.

Ciągle stroną dominującą była Benesova, która po 58 minutach zapewniła sobie awans do finału. Iveta Benesova wystąpi w finale imprezy WTA po raz siódmy w karierze. Dotychczas zdobyła tylko jeden tytuł, w 2004 roku w Acapulco. 25-letnia Czeszka ma też spore doświadczenie związane z występami na Tasmanii. Przed 2 laty dotarła w Hobart do finału, w którym zdobyła tylko trzy gemy przeciwko Michaelli Krajicek. " Pamiętam mój ostatni finał w Hobart. To nie było zbyt miłe spotkanie, zdobyłam w nim tylko trzy gemy. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej " - powiedziała Benesova, dodając, że w trakcie finału nie będzie korzystać z pomocy Davida Kotzya. Jest on bowiem nie tylko jej trenerem, ale także Petry Kvitovej.

Do pierwszego finału w karierze awansowała Petra Kvitova. 18-letnia Czeszka pokonała o wiele bardziej doświadczoną Francuzkę Virginie Razzano. Trwające 5 kwadransów spotkanie zakończyło się wynikiem 6:4, 6:2. Mocną bronią Kvitovej był serwis, po którym zdobyła 65 procent punktów i tylko raz dała się przełamać 25-letniej Francuzce. Petra Kvitova nigdy wcześniej nie grała nawet w półfinale imprezy WTA. Teraz stanie przed szansą wywalczenie pierwszego zawodowego trofeum. W rankingu singlistek zajmuje obecnie 49. pozycję i jest drugą rakietą swojego kraju (wyżej notowana jest tylko Iveta Benesova). W finale singlowej imprezy WTA spotkają się dwie Czeszki. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2005 podczas turnieju Ordina Open w s'Hertogenbosch. Na holenderskiej trawie Klara Zakopalova ograła wówczas Lucie Safarovą. O tytuł w grze podwójnej zagrają najwyżej rozstawione w imprezie siostry Bondarenko oraz duet argentyńsko-włoski, Gisela Dulko i Flavia Pennetta.