Być albo nie być Kaki w Milanie

Władze Manchesteru City wciąż mają nadzieję, że brazylijski piłkarz AC Milan Kaka skusi się na bajeczną ofertę, jaką zaoferował mu angielski klub. Włosi mieliby otrzymać za niego 100 mln funtów, a Kaka zarabiałby 500 tys. funtów tygodniowo

Ferguson najlepszy w Europie ?

Ojciec piłkarza - Bosco, który jest jego najbardziej zaufanym doradcą wybiera się do Manchesteru, by omówić szczegóły złożonej propozycji z władzami City. Mają one nadzieję, że przekonają Bosco do swojej wizji stworzenia jednego z najsilniejszych klubów Europy, którego Kaka miałby być czołowym graczem.

Na to, że Brazylijczyk skusi się na tę rekordową propozycję, liczy też trener City Mark Hughes. Pensja 15 milionów funtów za sezon, jaką klub sponsorowany przez arabskich szejków zaoferował Kace, nie zrobiła na piłkarzu większego wrażenia

- Odrzucałem już w swojej karierze wspaniałe oferty - mówi Kaka i podkreśla, że w Mediolanie czuje się bardzo dobrze, mimo że jeszcze miesiąc temu nie stronił od publicznie wypowiadanych słów niezadowolenia.

Trener Manchesteru City Mark Hughes mówi, że rozmowy pomiędzy klubami nadal się toczą. A oferta 100 mln funtów czyni z futbolu prawdziwy biznes. który wszyscy obserwują. - Sprawa szybko idzie do przodu - mówi Hughes. - Ludzie nie powinni myśleć, że taki biznes to jakieś fantazje. - Trener dodaje, że transfer Kaki jest częścią ogólnej strategii klubu. - Wszystko zostało skrupulatnie przemyślane i zaplanowane. Wszyscy jesteśmy bardzo zaangażowani. Zarówno ja - dodaje Hughes - jak i z klubowego i biznesowego punktu widzenia (dyrektor naczelny) Garry Cook i (prezes) Khaldoon Al Mubarak.

Wcześniej asystent managera City Mark Bowen przyznał, że transfer jest już bliski realizacji. Bowen dla stacji BBC Sport powiedział: - Wierzymy, że jesteśmy bardzo blisko porozumienia. - Doradca Kaki, Kotscho, powiedział, że Piłkarz Roku 2007 jest otwarty na przenosiny do City, jeżeli Milan będzie tylko chciał gracza sprzedać.

Prawa ręka Hughesa ujawnia w rozmowie: - Wiele czytałem o miłości piłkarza do Milanu, nie mam co do tego wątpliwości. Ale kiedy ludzie zaczęli mówić, że to koniec rozmów, my nigdy tak nawet nie myśleliśmy. Cały czas mamy nadzieję, że Kaka podpisze z nami kontrakt. Sytuacja mogła się zmieniać i wszystkich zaskakiwać, ale negocjacje, rzecz jasna, trwały nadal. W jakim miejscu teraz jesteśmy? Dokładnie nie wiem. Ale w naszym przekonaniu mamy mocne podstawy, by sądzić, że Kaka do Manchesteru City trafi. Niektóre media podały, że to koniec sprawy dla City, ponieważ wycofaliśmy się z rozmów.

Jednak Hughes na czwartkowej konferencji oznajmił, że klub nadal prowadzi negocjacje: - Negocjacje trwają, nie jesteśmy w stanie powiedzieć nic więcej. Zrobimy to, gdy tylko będziemy mogli.

Rzecznik prasowy Milanu dodał, że nie zostaną podane żadne nowe informacje na ten temat. Przedstawiciel piłkarza oznajmił, że przenosiny do Manchesteru mogą mieć miejsce z uwagi na dobro piłkarza i nie chodzi tu tylko o kwotę 500,000 funtów, jakie zawodnik miałby dostawać każdego tygodnia. - Milan nie może zabronić nam zabierać w tej sprawie głosu, zobaczymy co City ma do zaoferowania - powiedział Kotsho. - Kaka wie o ofercie wszystko, ale klub zabronił piłkarzowi zabierania głosu w tej sprawie. Propozycja jest świetna, ale nie chodzi tu tylko o pieniądze. Musimy mieć pewność, że City będzie walczyło o Ligę Mistrzów oraz że stanie się na długo czołową drużyną świata. Kaka nie zrobiłby nic dla samych pieniędzy.

Wcześniej Kaka wypowiedział się dla strony internetowej Mediaset, kompanii telewizyjnej właściciela Milanu Silvia Berlusconiego, że chciałby zostać w klubie do końca życia. - Pragnę się tu zestarzeć - miał powiedzieć piłkarz. Kluby mogą zgłaszać swoje oferty, ale wszystko zależy od Milanu. Moim celem jest zostanie pewnego dnia kapitanem tej drużyny. Wiem, że jest pewna hierarchia i Maldini (obecny kapitan - przyp. red.) i Ambrosini są przede mną, ale potem... - mówił zawodnik.

- Galliani przyjął delegację z Manchesteru City w kurtuazyjnym geście, tak jak to ma zwykle miejsce. Nie toczą się w tej chwili żadne rozmowy - wydał oświadczenie AC Milan.

- Transfer takiego piłkarza odmieniłby angielską piłką nożną - stwierdził legendarny Alan Shearer.

- Płacić 500 tys. funtów tygodniowo za kopanie piłki, nie ważne jak genialnie, doskonale ukazuje poziom szaleństwa współczesnego świata - skomentował Paul Fletcher z BBC Sport.

Włoski ekspert futbolowy Gabrielle Marcotti wyznał, że według niego delegacja z City przyjechała do Milanu, aby porozmawiać o kupnie bramkarza Nelsona Didy. - Nagle w trakcie rozmów padło nazwisko Kaki. Powiedzieli, że są w stanie wydać na niego aż tyle - mówi Marcotti.

Kaká zagra w Manchesterze City?

Stec: Milan chętnie sprzedałby Kakę

Właściciel Milanu Silvio Berlusconi, usłyszawszy w środę o kolejnej kosmicznej ofercie szejków z Manchesteru City, wcale nie powiedział, że Kaka nie jest na sprzedaż. Wyraził tylko nadzieję, że Kaka nie jest na sprzedaż. Klub decyzję zostawił swojemu największemu gwiazdorowi. Czytaj więcej w blogu Rafała Steca ?

Pol: Czy Kaka wart jest 100 mln?

Wszystko wskazuje na to, że "transfer stulecia" za chwilę zostanie domknięty - pisze na blogu Michał Pol i zaprasza do udziału w sondzie obnażającej prawdziwą wartość piłkarza ?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.