Bogdan Wenta: Wreszcie wszyscy zdrowi

W czwartek meczem z Węgrami reprezentacja szczypiornistów zaczyna ostatni etap przygotowań do finałów MŚ. Relacja o 17 w Polsacie Sport

Kadra w Czechach  ? ?

- Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi. Chyba po raz pierwszy przed ważną imprezą mam do dyspozycji wszystkich zawodników i nikt nie narzeka na urazy - mówił trener Bogdan Wenta przed wylotem z Warszawy do Czech, gdzie reprezentacja zagra w towarzyskim turnieju New Year's Cup 2009. Rywalami Polaków będą kolejno: Węgrzy (dziś w Pilznie), Słowacja (jutro, też w Pilznie) i gospodarze (w sobotę w Pradze). Mecze pokaże Polsat Sport.

Przez ostatnie kilka dni piłkarze ostro trenowali na zgrupowaniu w stolicy. W 17-osobowej kadrze w porównaniu z igrzyskami w Pekinie, na których Polacy zajęli piąte miejsce, brakuje przede wszystkim kapitana Grzegorza Tkaczyka. Rozgrywający zrezygnował z występów w kadrze i wszystko wskazuje na to, że pogodzono się już z jego decyzją. - Temat jest zamknięty. Grześka nie ma, skupmy się na innych - mówi Wenta. Rolę lidera w środku przejmie pewnie Bartłomiej Jaszka, który już w Pekinie nieźle spisywał się jako zmiennik Tkaczyka. Poza tym zmian w kadrze jest niewiele - zabrakło miejsca m.in. dla lewoskrzydłowego Mateusza Jachlewskiego i bramkarza Adama Weinera.

Turniej w Czechach to ostatni etap przygotowań do MŚ. - Musimy się zgrać, przećwiczyć różne warianty ataku i obrony. W najwyższej formie mamy być na MŚ, więc wynik nie będzie teraz najważniejszy, ale oczywiście dobrze byłoby pokonać rywali - mówi Mariusz Jurasik.

Po turnieju w Czechach kadra wróci jeszcze na kilka dni do Warszawy. MŚ w Chorwacji zaczynają się 16 stycznia. W pierwszej fazie turnieju broniący srebrnego medalu sprzed dwóch lat Polacy zagrają w grupie z Algierią, Tunezją, Rosją, Macedonią i Niemcami. Do drugiej fazy, gdzie znów w grupie rozegra się bezpośrednia walka o półfinał (tym razem nie będzie ćwierćfinałów), awansują trzy najlepsze zespoły.

Faworytem bukmacherów są mistrzowie olimpijscy Francuzi i gospodarze Chorwaci. Polacy są wymieniani na szóstym miejscu.

Więcej o: