Porażka Trefla w Pucharze Polski

Siatkarze Trefla Gdańsk przegrali w Bydgoszczy z Delectą 1:3 w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Pucharu Polski. W barwach gości zadebiutował Bruno Zanuto.

Brazylijczyk wrócił do gry po niemal 4 miesiącach przerwy. Na boisku pojawił się w końcówce pierwszego seta, zastępując w drugiej linii Krzysztofa Kocika. Po poważnej kontuzji zerwania więzadła w stawie skokowym Zanuto powoli wraca do pełnej sprawności. W Bydgoszczy grał sporo i co ważne nie tylko przyjmował, ale również atakował i serwował, zdobywając kilka punktów. W Bydgoszczy zagrał też Łukasz Kadziewicz, ale w końcówce trzeciego seta u reprezentanta Polski znów odezwał się ból kręgosłupa i musiał zastąpić go Waldemar Świrydowicz.

Spotkanie miało swój smaczek, głównie dlatego, że prawdopodobnie właśnie między Treflem, a Delectą rozstrzygnie się sprawa ósmego miejsca po sezonie zasadniczym PlusLigi (szansę ma jeszcze Jadar Radom). Jeśli wyciągać wnioski po meczu Pucharu Polski, nie byłyby one dla Trefla wesołe. Podopieczni Wojciecha Kaszy walkę nawiązali tylko w wygranym 25:21 secie trzecim. W pozostałych zostali przez gospodarzy wręcz rozgromieni - ani razu nie wyszli nawet z "20"! Jednak jeśli w meczu rewanżowym (28 stycznia w Gdańsku) uda im się wygrać bez straty seta, to oni awansują do 1/4 finału Pucharu Polski. Tam czeka już zespół AZS UWM Olsztyn, który udział w ćwierćfinałach zapewnił sobie dzięki miejscu w pierwszej czwórce na zakończenie pierwszej rundy fazy zasadniczej.

Delecta Bydgoszcz - Trefl Gdańsk 3:1. Sety: 25:15, 25:17, 21:25, 25:19. Trefl: Winnik, Serafin, Szulik, Bednaruk, Kadziewicz, Kocik, Samardzić (libero) oraz Zanuto, Świrydowicz.

Gedania też przegrała

Swój pierwszy mecz 1/8 finału Pucharu Polski mają już za sobą także siatkarki Gedanii Żukowo. Gedanistki uległy na wyjeździe Stali Mielec 1:3 (21:25, 25:13, 22:25, 20:25). Spotkanie rewanżowe odbędzie się 25 stycznia w Żukowie.