Hajnowianie ulegli wiceliderowi

Zawodnicy z Hajnówki stoczyli zacięty bój z wiceliderem I ligi Siatkarzem Wieluń. Niestety, ze spotkania wyjazdowego wrócili bez choćby jednego punktu, przegrali 1:3

Na inaugurację sezonu siatkarze Pronaru Parkiet Hajnówka pokonali rywali we własnej sali 3:2. Wtedy to spustoszenie w szeregach przeciwników swą zagrywką czynił Łukasz Staniewski. W sobotę hajnowianie nie byli już tak groźni w polu zagrywki, chociaż byli bardzo blisko zdobycia w hali rywali choćby punktu. Podopieczni Pawła Blomberga bardzo dobrze rozpoczęli pojedynek. Mimo że w ich składzie zabrakło kontuzjowanego Michała Jaskulskiego, a na środku siatki musiał zagrać 19-letni Mateusz Sacharewicz, to goście po początkowym wyrównanym boju objęli prowadzenie 16:12, a po chwili 18:13. Gospodarze jeszcze zdołali zmniejszyć trochę straty 19:22, ale losów pierwszego seta już nie odwrócili i przegrali go 20:25. Niestety, nasi zawodnicy nie poszli za ciosem i w drugiej partii ulegli dość wyraźnie 15:25. Nie mogli sobie poradzić z przyjęciem zagrywki, a Maciej Bartodziejski popisał się kilkoma naprawdę trudnymi serwisami. W trzeciej odsłonie również miejscowi dość szybko wyszli na prowadzenie. Najpierw 12:8, a następnie 19:12 i było jasne, że ta partia padnie również łupem wicelidera rozgrywek.

Czwarty set miał najbardziej zacięty przebieg, żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć rywalowi na więcej niż dwa punkty. W decydującej części tej odsłony to jednak gospodarze zaczęli spisywać się lepiej i wyszli na prowadzenie 21:18. Potem jednak hajnowianie popisali się skutecznym blokiem, przeciwnicy zaczęli natomiast popełniać błędy i zrobiło się 22:22. Niestety, następnie dwa punkty z rzędu wywalczyli miejscowi i ostatecznie wygrali tego seta i całe spotkanie.

- Szkoda szczególnie tego czwartego seta, bo toczyliśmy z rywalami wyrównany bój, ale niestety mimo że rozegraliśmy bardzo dobry mecz, przegraliśmy i wracamy bez żadnego punktu - mówi trener Blomberg. - Niestety, nie mogliśmy sobie zbytnio poradzić z zagrywką rywali. Szczególnie serwisy Bartodziejskiego, Lubiejewskiego i Błońskiego sprawiały nam sporo problemów. Całą przewagę w poszczególnych setach rywale wywalczyli sobie właśnie zagrywką. Trzeba też zaznaczyć, że zagraliśmy bez Jaskulskiego i to było spore osłabienie. Sacharewicz co prawda spisał się przyzwoicie, ale to nie to co Jaskulski.

Kolejne spotkanie w lidze hajnowianie rozegrają za dwa tygodnie. Podejmą wtedy sąsiadów w tabeli GTPS Gorzów Wielkopolski.

Siatkarz Wieluń - Pronar Parkiet Hajnówka 3:1

Sety: 20:25, 25:15, 25:20, 25:23.

Pronar: Woroniecki, Staniewski, Saczko, Sacharewicz, Niemiec, Żyliński, Knasiecki (libero) oraz Kozioł, Wójcik, Matusiak.

Inne wynik 12. kolejki

Gwardia Wrocław - SMS I Spała 3:0; GTPS Gorzów Wielkopolski - MKS MOS Będzin 3:2, Avia Świdnik - Orzeł Międzyrzecz 3:1, BBTS Bielsko-Biała - MCKiS Jaworzno 3:1. Pauzował AZS Nysa.

Tabela I ligi

Zwycięzca awansuje do ekstraklasy, a drugi zespół zagra w barażu. Dwie ostatnie drużyny spadają