Garguła w Legii, Roger w Panathinaikosie?

Legia chce Łukasza Gargułę. Panathinaikos Ateny chce Rogera Guerreiro. Grecy zaproponują warszawskiemu klubowi 3 mln euro. Jeżeli dojdzie do transferu Brazylijczyka, na Łazienkowską może trafić rozgrywający PGE GKS Bełchatów.

Jarzębowski oficjalnie w Legii ?

Po zakończeniu rundy jesiennej z Legii odeszli Aleksandar Vuković i Edson da Silva. Obaj za darmo. Serb rozwiązał kontrakt i przeszedł do Iraklisu Saloniki. Brazylijczykowi skończyła się umowa, klub nie chciał jej przedłużyć i teraz Edson trenuje z drugoligowym portugalskim UD Lieira, którego zawodnikiem był, zanim trafił do Legii.

- Nie należy się spodziewać, że zimą dokonamy drogich transferów - twierdził Mirosław Trzeciak, dyrektor sportowy warszawskiego klubu. - Skoro odszedł Edson, to zwalnia się miejsce na liście płac i może z tego skorzystamy - przyznał jednak trener Jan Urban. Edson zarabiał 250 tys. euro rocznie, najwięcej w klubie. Teraz tyle wicemistrz i zdobywca Pucharu Polski może zaproponować Gargule. - Łukasz ma kilka ofert, w tym z Legii. Jest nią zainteresowany, ale innymi także. Decyzję podejmiemy w ciągu kilku dni - przyznał Radosław Osuch, menedżer piłkarza. Te inne oferty to Wisła Kraków, Widzew Łódź i tajemniczy klub zagraniczny.

Legia już od kilku lat myśli o sprowadzeniu reprezentanta Polski. Temat upadał, bo bełchatowianie chcą za oddanie swojego najlepszego piłkarza ogromnych jak na polskie warunki pieniędzy. Pół roku temu było to 650 tys. euro. Dokładnie tyle, za ile z Zagłębia Lubin trafił konkurent Garguły do miana najlepszego rozgrywającego ekstraklasy Maciej Iwański.

Był to transfer bardzo udany. Iwański jesienią okazał się najlepszym legionistą. Przy obecnym składzie Legii nie wiadomo, czy Garguła przydałby się Legii. Nie wiadomo, jak by się dogadali z Iwańskim. Obaj w swoich zespołach są głównymi egzekutorami stałych fragmentów gry i musieliby dzielić się splendorami.

Garguła ma kontrakt w Bełchatowie do czerwca, dlatego odejście 27-letniego rozgrywającego jest bardziej prawdopodobne po zakończeniu sezonu niż teraz (choć z drugiej strony - to ostatnia okazja dla GKS, by zarobić na transferze). Wisła prowadzi z nim rozmowy od pewnego czasu i ten kierunek jest bliższy piłkarzowi. Chyba że Legia wykaże się determinacją i już teraz poszuka następcy Rogera. Zamiennika dla Vukovicia już ma. To wychowanek Tomasz Jarzębowski, który ostatnio grał... w Bełchatowie razem z Gargułą.

Po mistrzostwach Europy menedżer Rogera Marcelino Robalinho rozsyłał oferty sprzedaży. Mówiło się o kwotach rzędu 4-5 milionów euro. Do transferu jednak nie doszło. Teraz jest możliwość, że Roger odejdzie, jeśli Legia dostanie za niego 3 mln. Oferta nie wpłynęła, ale gdyby tak się stało, to Legia na pewno pozbyłaby się 26-letniego pomocnika. I wówczas tym bardziej byłyby środki na opłacenie Garguły, który po odejściu polskiego Brazylijczyka byłby wręcz pożądany. Legia musi myśleć o sprzedaniu Rogera, bo za rok skończy mu się kontrakt i wtedy odejdzie za darmo. To taka sama sytuacja, jaka w czerwcu w Bełchatowie może zdarzyć się z Gargułą.

- Ostatnio Legia jest u nas częstym tematem. Kilka dni temu pisaliśmy o przyjściu Vukovicia do Iraklisu Saloniki. Teraz mówi się o tym, że Rogerem jest zainteresowany Panathinaikos. Jego wysłannicy oglądali Rogera podczas meczu reprezentacji z Czechami. Po zakończeniu Euro menedżer piłkarza przysłał do Grecji oferty. Wydawało się, że sprawa jest nieaktualna, ale jednak - mówi Lazaros Souskas z gazety "Sportime".

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek ? - reklama

Więcej o: