Wielki Riddick Bowe wrócił na ring

41-letni Riddick Bowe powrócił na ring po trzech latach przerwy i jednogłośną decyzją sędziów pokonał na punkty Niemca Gene Pukalla podczas gali w SAP Arena w Mannheim.

Kliczko obronił tytuł w trzech kategoriach >

Bowe, były mistrz świata wygrał z Pukallą w ośmiu rundach na punkty, ale był tylko cieniem wielkiego zawodnika z lat 90. Amerykański bokser pokazał tylko przebłyski wielkiego talentu, ale do zwycięstwa nad Niemcem to wystarczyło. Był wolny, dawał rywalowi wiele okazji do skutecznych ataków, mimo to wygrał.

Bowe w swojej zawodowej karierze wygrał 43 z 45 zawodowych walk. Kibice najbardziej pamiętają jego trzy pojedynki z Evenderem Holyfieldem oraz dwie walki z Andrzejem Gołotą. W obu Polak był lepszy, ale za każdym razem sędziowie dyskwalifikowali go za ciosy poniżej pasa. Po ich pierwszej walce na ringu wywiązała się bójka po tym, jak Gołota został uderzony telefonem w tył głowy.

Po drugiej walce z Gołotą Bowe ogłosił zakończenie kariery, ale na ring wrócił w 2004 roku i wygrał dwie walki. Już wtedy miał ogromną nadwagę. Sobotnia walka z Niemcem Pukallą była jego pierwszą od trzech lat.

Więcej o: