Sędzia Grzegorz G. zatrzymany przez CBA

Sędzia międzynarodowy Grzegorz G. został zatrzymany we wtorek rano przez CBA. Akcja CBA miała związek z aferą korupcyjną w polskiej piłce. Zatrzymany to najlepszy polski sędzia, pierwszy zawodowy arbiter w naszym kraju. Grzegorz G. znalazł się w gronie sędziów wytypowanych do prowadzenia spotkań Mistrzostw Świata w RPA w 2010 roku.

Sędzia Jarosław Ż. zatrzymany. Dlaczego tak późno? ?

We wtorek rano w Radomiu funkcjonariusze CBA zatrzymali sędziego piłkarskiego Grzegorza G wraz z asystentem Tomaszem S. Mężczyźni są przewożeni do Wrocławia.

- Zatrzymanie tych mężczyzn to efekt śledztwa dotyczącego korupcji w piłce nożnej - powiedział Edward Zalewski, szef prokuratorów prowadzących śledztwo.

"Zatrzymania odbyły się bardzo spokojnie" | wideo

Z nieoficjalnych źródeł wynika, że zatrzymanie miało związek z wydarzeniami z sezonu 2003/2004. W maju 2004 roku Grzegorz G. prowadził spotkanie Świt - Polonia Warszawa, wygrane przez broniący się wtedy przed spadkiem zespół z Nowego Dworu Mazowieckiego 2:1.Podejrzany miał wówczas przyjąć propozycję łapówki. Trenerem Świtu był wtedy, zamieszany w aferę korupcyjną Janusz W., któremu prokuratura postawiła jedenaście zarzutów korupcyjnych dotyczących ośmiu spotkań drużyny w 2004 roku.

Grzegorz G. to najsłynniejszy polski arbiter. Został wytypowany do prowadzenia spotkań podczas mundialu w 2010 roku w RPA. Zatrzymany przez CBA sędzia był jednym z trzech pierwszych zawodowych arbitrów w Polsce.

Według szacunków Sport.pl sędzia Grzegorz G. jest 179. osobą zatrzymaną w piłkarskiej aferze korupcyjnej. Do tej pory skazano 17 osób, toczy się proces kolejnych 17 (dotyczy przekupstw Arki Gdynia), a w najbliższym czasie do sądu trafi akt oskarżenia wobec 44 podejrzanych (sprawa Korony Kielce).

Grzegorz G: Rano spokojnie spoglądam w lustro

- Afera korupcyjna, jej skala, została nieco napompowana. Mówienie o korupcji jest w modzie, ale ciągłe wracanie do tego powoduje, że zamiast zrobić krok w przód, cofamy się - powiedział w wywiadzie Grzegorz G. Czytaj cały wywiad z Grzegorzem G. ?

Sylwetka zatrzymanego arbitra

W 2005 r. debiutował w Lidze Mistrzów sędziując mecz Arsenal - FC Thun. - Jeszcze w pierwszej połowie pokazałem czerwoną kartkę Robinowi van Persiemu. Zbiegło się to z kontuzją jednego z graczy, stadion zamilkł, aż tu nagle słyszę w polskim języku przeraźliwy ryk jednego z kibiców: "Sędzia ch..." - wspominał G. Od tego czasu prowadził jeszcze cztery mecze w tych rozgrywkach. Dowiedz się więcej o zatrzymanym G.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.