Adamek: Jeśli chcę być mistrzem świata, muszę pokonać Cunnighama

Tomasz Adamek przeprowadził się do USA, gdzie przygotowuje się do walki ze Stevem Cunnighamem o pas mistrza świata w wadze junior ciężkiej federacji IBF. - Jeżeli chcę być mistrzem, to muszę go pokonać. Zresztą obiecałem to polskim kibicom kilka miesięcy temu - mówi jasno polski zawodnik dla portalu bokser.org i sport.pl

Więcej o boksie na bokser.org ?

Tomasz Adamek będzie walczyć ze Stevem Cunnighamem 11 grudnia. Polski bokser wspólnie z Andrzejem Gmitrukiem przygotował już plan treningów do tego pojedynku.

Jednym z ważniejszych powodów wyjazdu Adamka był dobór sparing partnerów. Co prawda bokser nie narzekał na tych w Polsce, ale do walki o mistrzostwo lepiej przygotowywać się w Stanach, gdzie wybór jest większy. - Jeżeli mamy czekać na partnera, który przylatuje ze Stanów i nie wiemy do końca jak on wygląda to mija się to z celem - tłumaczy Tomasz Adamek. - Jeżeli chcesz osiągnąć sukces w boksie zawodowym to musisz być w Stanach - bokser rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Ostatni wywiad z Adamkiem przed wylotem do USA

Według Adamka walka odbędzie się w Nowym Jorku lub Atlantic City. Choć Ziggy Rozalski, promotor polskiego boksera, mówił niedawno w prasie, że pojedynek mógłby się odbyć w Polsce. Adamek tłumaczy jednak, że na transmisję z Polski musiałaby się zgodzić amerykańska telewizja, co jest mało prawdopodobne.

Więcej o: