Siatkarze z Hajnówki po raz pierwszy bez punktu

Miała być rehabilitacja za ostatnią porażkę, czyli szybkie zwycięstwo w trzech setach, skończyło się na wygraniu zaledwie jednej partii. Siatkarze z Hajnówki przegrali drugie spotkanie w I lidze. W sobotę ulegli 1:3 MCKiS Jaworzno

Ekipa Pronaru Parkiet Hajnówka początek sezonu miała bardzo dobry. Beniaminek rozgrywek wygrał trzy spotkania z rzędu z teoretycznie bardzo silnymi przeciwnikami. Przed tygodniem hajnowianie powinni zaliczyć kolejne zwycięstwo. W konfrontacji z BBTS-em Bielsko-Biała prowadzili już 2:1 w setach, a w czwartej partii 24:20, a mimo to przegrali całe spotkanie. Dlatego też przed sobotnim pojedynkiem we własnej sali z zespołem z Jaworzna nasi siatkarze pałali żądzą rehabilitacji.

- Damy z siebie ponad 100 proc. i musimy wygrać - deklarował przed spotkaniem Marcin Kozioł, atakujący z Hajnówki.

Niestety w sobotę gospodarze dobrze spisali się tylko w pierwszym secie. Byli zdecydowanie lepsi od rywali praktycznie w każdym elemencie gry i wydawało się, że rzeczywiście miejscowi mogą wygrać szybko 3:0. Potem jednak było zdecydowanie gorzej. Zawodnicy z Jaworzna, którzy na swym koncie w obecnym sezonie nie mieli choćby jednego punktu, a zaledwie jednego wygranego seta, nie załamali się początkowym niepowodzeniem. W kolejnych odsłonach to goście spisywali się lepiej i zasłużenie wygrali.

- Chyba wszyscy pomyśleliśmy, że jak wygraliśmy mecze z tymi zespołami, które chcą walczyć o awans do ekstraklasy, to na spotkania z teoretycznie słabszymi zespołami już nie należy się koncentrować, a tak nie jest i to wyszło w sobotę - stwierdza Rafał Matusiak, przyjmujący hajnowian. - Myślę, że jeszcze nie doszliśmy do siebie po tym meczu sprzed tygodnia, gdyż w naszej grze było dużo niepewności. W przyjęciu zagraliśmy ze skutecznością 71 proc., a w ataku 34 proc., a to o czymś świadczy.

Tym samym hajnowianie w sobotę nie dopisali do swego dorobku choćby punktu. W każdym z poprzednich pojedynków swoje konto powiększali co najmniej o jedno oczko, bo jeśli przegrywali - to 2:3. Teraz przed naszymi zawodnikami dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach.

- Bardzo dobrze, że właśnie teraz jest ta przerwa, bo ona jest nam bardzo potrzebna - uważa Matusiak. - Gdy wcześniej wygrywaliśmy, to kolejny mecz chcieliśmy grać już następnego dnia, jak najszybciej. Teraz jednak musimy spokojnie przeanalizować nasze ostatnie spotkania, gdyż nawet nie mieliśmy jeszcze takiej możliwości.

Pronar Parkiet Hajnówka - MCKiS Jaworzno 1:3

Sety : 25:19, 18:25, 20:25, 21:25.

Pronar : Kozioł, Matusiak, Woroniecki, Wójcik, Staniewski, Jaskulski, Knasiecki (libero) oraz Niemiec, Zrajkowski.

Inne wyniki 5. kolejki

Gwardia Wrocław - GTPS Gorzów Wielkopolski 3:0; SMS PZPS I Spała - BBTS Bielsko-Biała 0:3; MKS MOS Będzin - Orzeł Międzyrzecz 1:3; AZS PWSZ Nysa - Avia Świdnik 1:3. Pauzował : Siatkarz Wieluń.

Tabela I ligi

3. Pronar Parkiet Hajnówka 5 9 12:9

Zwycięzca awansuje do ekstraklasy, a drugi zespół zagra w barażu. Dwie ostatnie drużyny spadają