Odra i bogacze

Odra Opole od dziesięciu spotkań jest zespołem niepokonanym. W sobotę zmierzy się na wyjeździe z najbogatszym klubem w Polsce - lubińskim Zagłębiem

Lubinianie na obiekcie polkowickiego Górnika, na którym grają z konieczności, gdyż remontują własny stadion, odprawili z kwitkiem głównych kontrkandydatów do awansu. Najpierw rozprawili się z Widzewem Łódź 4:3, a następnie pokonali Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1. Nic dziwnego, bo I-ligowe Zagłębie to najbogatszy klub piłkarski w Polsce. Tak wynika z ogłoszonego ostatnio raportu firmy Deloitte. Zdystansowali nawet nasze eksportowe teamy: Wisłę Kraków, Legię Warszawa czy Lech Poznań. Władze klubu mogą poszczycić się za 2007 rok przychodem sięgającym 9,7 mln euro. Trzy czwarte tej sumy klub otrzymywał z KGHM-u.

- Roczny budżet lubinian starczyłby nam na parę sezonów. Całe szczęście pieniądze jednak nie grają - ocenia Prawda. - Chylę czoła przed zawodnikami i jestem pełen podziwu przed władzami Odry, że cały czas, pomimo kłopotów finansowych, nie składają broni - mówi szkoleniowiec opolskiej jedenastki. - Szkoda, że miasto nie chce pomóc. Piłkarze swoją postawą udowadniają, że warto - podkreśla gorzko.

Zagłębie to dwukrotny mistrz Polski. Ostatni tytuł zdobył, podobnie jak Superpuchar Ekstraklasy, w 2007 roku. Został jednak zdegradowany, pomimo szóstego miejsca w ubiegłym sezonie na finiszu Orange Ekstraklasy, w związku z aferą korupcyjną. Z tamtego składu w klubie pozostała większość zawodników. - Nie zlękniemy się tego meczu. Jesteśmy świadomi swojej wartości i stać nas na osiągnięcie korzystnego rezultatu - podsumowuje trener Prawda.