Piłkarze Zagłębia nie zwalniają tempa

Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy drużyna prowadzona przez czeskiego trenera Miroslava Copjaka. Po zmianie szkoleniowca sosnowiczanie wygrali kolejny, trzeci już, mecz! Nieco mniej powodów do radości mają kibice GKS-u Tychy. W sobotę ich zespół bezbramkowo zremisował w Policach.

Po środowej wygranej w zaległym meczu z Pogonią w Szczecinie sosnowiczanie udali się na dwudniowe zgrupowanie do Niechorza. Znad Bałtyku drużyna pojechała prosto na kolejne ligowe spotkanie do Janikowa, 10-tysięcznego miasteczka w powiecie inowrocławskim. Wcześniej - w II lidze w sezonie 2006/2007 - Zagłębie dwukrotnie spotykało się z tamtejszą Unią i dwukrotnie wygrywało. W sobotę także tę zwycięską serię udało się podtrzymać.

W pierwszych 10 ligowych meczach sezonu Unia straciła tylko cztery bramki. W sobotę Zagłębie wbiło gospodarzom aż trzy. Wszystkie zdobył Krzysztof Myśliwy. Latem Zagłębie wygrało rywalizację z Wierną Małogoszcz (III liga małopolsko-świętokrzyska) o tego napastnika, który w sezonie 2007/2008 był najlepszym strzelcem III-ligowego Naprzodu Jędrzejów (12 goli).

32-letni wychowanek MKS-u Końskie, który dotąd występował tylko w klubach z województwa świętokrzyskiego, zapowiadał, że przychodzi do nowego klubu, żeby pomóc mu w awansie i strzelić więcej bramek niż w poprzednich rozgrywkach. Do soboty zdobył tylko jedną - w wygranym 1:0 meczu u siebie z Jarotą Jarocin na inaugurację nowej II ligi.

Pierwszego gola w Janikowie Myśliwy - po akcji prawą stroną Piotra Smolca - strzelił pod koniec I połowy, doprowadzając do stanu 1:1. Dwa kolejne napastnik Zagłębia zdobył po przerwie w odstępie trzech minut. Najpierw ograł dwóch rywali i nie dał szans bramkarzowi, a potem ponownie skutecznie wykończył dośrodkowanie Smolca.

Przy stanie 1:3 Unia próbowała strzelić kontaktowego gola. Miała do tego kilka okazji. Najlepszej w 67. min nie wykorzystał Piotr Nowosielski, którego strzał z rzutu karnego obronił Maciej Gostomski. Dla trenera Zagłębia Miroslava Copjaka właśnie ten moment był kluczowy dla losów meczu.

Gospodarze wykonywali jeszcze jedną "jedenastkę". W doliczonym czasie gry na drugą bramkę zamienił ją Maciej Mysiak, który w I połowie strzałem głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Warto dodać, że do soboty drużyna z Janikowa straciła tylko cztery bramki.

Unia Janikowo - Zagłębie Sosnowiec 2:3 (1:1)

Bramki: 1:0 Mysiak (40.), 1:1 Myśliwy (44.), 1:2 Myśliwy (58.), 1:3 Myśliwy (61.), 2:3 Mysiak (90. karny).

Zagłębie: Gostomski - Jacek, Białek Ż , Marek Ż , Berliński - Smolec, Bodziony (55. Cygnar), Błażejewski, Pajączkowski - Ryndak (46. Pietrzak), Myśliwy (85. Smółka Ż ).

GKS Tychy, który tydzień temu, wygrywając z ostatnią w tabeli Polonią Słubice, przerwał serię trzech kolejnych porażek, tym razem bezbramkowo zremisował z Chemikiem w Policach.

Obie drużyny bardziej skupiły się na obronie niż ataku i kibice obejrzeli słaby mecz. Tyszanie mieli kilka okazji do zdobycia gola (Tomasz Matysek, Krzysztof Bizacki i Łukasz Wesecki), ale ostatecznie nie oddali żadnego celnego strzału. Ich trener Damian Galeja mógł więc być zadowolony jedynie z tego, że w II połowie - po mocnym uderzeniu z rzutu wolnego Michała Szałka (co ciekawe, w tym meczu zagrali także jego starszy brat Jakub i młodszy Mateusz!) i interwencji bramkarza GKS-u Michała Kojdeckiego - piłka trafiła w słupek, a nie do bramki, a także z tego, że jego zespół wywalczył punkt na wyjeździe.

Chemik Police - GKS Tychy 0:0

GKS Tychy: Kojdecki - K. Kozłowski Ż , Kopczyk, Masternak, Zadylak - Wania, Odrobiński Ż, Kasprzyk Ż (64. Wróbel), Matysek (85. Mańka) - Bizacki (46. Ziaja Ż ), Wesecki.

W pozostałych meczach zachodniej grupy II ligi:

Gawin Królewska Wola - MKS Kluczbork 1:2 (0:1): Koziara (54. karny) - Adamczyk (33.), Krzęciesa (64.);

Kotwica Kołobrzeg - Czarni Żagań 2:2 (0:2): Komar (57.), Pietroń (90.) - Wielgus (3.), Komar (8.);

Nielba Wągrowiec - Zawisza Bydgoszcz 2:5 (2:4): Mikołajczak (2. 16.) - Piętka (5.), Maziarz (12., 22.), M. Kozłowski (29.), Cielasiński (87.);

Jarota Jarocin - Elana Toruń 1:3 (0:2): Stefaniak (65.) - Młodzieniak (38.), Wierstak (43.), Zamara (72.);

Lechia Zielona Góra - Victoria Koronowo 0:0;

Raków Częstochowa - Miedź Legnica 4:2 (3:1): Lenartowski (1.), Bański (36.), Zachara (45.), Bukowiec (88. karny) - Musiałowski (42.), Ilków-Gołąb (59.);

Polonia Słubice - Pogoń Szczecin 3:4 (1:1): Timoszyk (15.), Lilo (75. karny, 81. karny) - Skrzypek (3.), Kowal (73., 79. karny, 87. karny).