ŁKS przegra walkowerem

Piłkarze ŁKS-u Łomża z powodu kłopotów finansowych nie pojechali na mecz z Kolejarzem Stróże, a to oznacza, że przegrają go walkowerem. Szansy na wskoczenie na pozycji lidera II ligi nie wykorzystali zawodnicy Wigier Suwałki. Drugą porażkę z rzędu poniosła Freskovita

Kłopoty finansowe najbardziej zasłużonego łomżyńskiego stowarzyszenia sportowego to żadna nowość. Trwają co najmniej od dwóch lat z powodu nieudolności i wewnętrznych animozji działaczy, włodarzy miasta oraz firm. Nic nie dają kolejne zmiany zarządu klubu, w kasie jak była pustka, tak jest nadal. Teraz doszło do tego, że piłkarze nie pojechali na mecz do Stróż, gdyż okazało się, że nie ma nawet pieniędzy na opłacenie hotelu i autokaru. Tym samym spotkanie z Kolejarzem zostanie zweryfikowane jako walkower. Zgodnie z regulaminem zespół, który nie rozegra trzech pojedynków, zostaje wycofany z rozgrywek, a przyszłym sezonie może rozpocząć zmagania, ale dwie klasy niżej.

- Nie mam pojęcia, co będzie dalej. Czy przystąpimy do dalszych spotkań, czy też ten klub się rozleci - mówi Ryszard Milewski, trener łomżan. - My jesteśmy gotowi na to, żeby w poniedziałek stawić się na treningu w klubie, ale musimy wiedzieć, że to ma sens. Nie może być bowiem tak, że potrenujemy sobie tydzień, a potem znowu nie pojedziemy na spotkanie.

Czy w klubie znajdą się pieniądze na funkcjonowanie zespołu? Nie wiadomo. Prezes ŁKS-u Zbigniew Sasinowski przebywa za granicą i nie udało nam się z nim skontaktować.

Problemów finansowych nie mają natomiast zawodnicy z Suwałk, jednak też w sobotę nie mieli powodów do zadowolenia. Piłkarze Wigier mogli bowiem zostać liderem rozgrywek. Przewodzący w tabeli Start Otwock przegrał z Sandecją Nowy Sącz i gdyby suwalczanie pokonali KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, wskoczyliby na pierwsze miejsce w tabeli. Niestety, podopieczni Zbigniewa Kaczmarka przegrali 0:1, a była to ich pierwsza porażka na własnym stadionie od ponad roku.

- Moment nieuwagi zadecydował o tym, że przegraliśmy. Mieliśmy mnóstwo sytuacji do zdobycia gola, ale zabrakło skuteczności - mówi szkoleniowiec Wigier.

Porażkę zanotowali również zawodnicy Freskovity Wysokie Mazowieckie. Włodarze klubu cały czas marzą o awansie na zaplecze ekstraklasy, ale wyniki zespołu już w kolejnym sezonie pozostawiają dużo do życzenia. Przed tygodniem podopieczni Piotra Zajączkowskiego przegrali z jednym z najsłabszym zespołem rozgrywek Stalą Poniatowa. Tym razem ulegli 1:2 na własnym stadionie jednej z czołowych drużyn rozgrywek Górnikowi Wieliczka.

- Słabo spisaliśmy się szczególnie w pierwszej połowie, kiedy to rywale zdobyli dwie bramki. Po przerwie zagraliśmy już lepiej, ale nie udało nam się doprowadzić chociaż do remisu - podsumowuje szkoleniowiec Freskovity.

Wigry Suwałki - KSZO Ostrowiec Św. 0:1 (0:0)

Strzelec bramki: Krystian Kanarski (46.).

Wigry: Masłowski - Bucholc, Rogoziński Ż, Niewulis Bajko - Makuszewski, Rybkiewicz, Danilczyk, Lauryn Ż (82. Nowak) - Świerzbiński (57. Stasiak), Ołowniuk.

Freskovita Wysokie Mazowieckie - Górnik Wieliczka 1:2 (0:2)

Strzelcy bramek: Dzidosław Żuberek (63. - karny) - Tomasz Liput (36.), Daniel Jarosz (42.).

Freskovita: Holewiński - Szczepanik (46. Faszczewski), Jurkowski, Kołłątaj, Bartkiewicz - Jegliński Ż (55. Kobeszko) Żaglewski, Kołodziejczyk, Jóźwiak - Żuberek, Janik.

Inne wyniki 11. kolejki

Concordia Piotrków Trybunalski - Stal Poniatowa 1:0 (1:0): Ireneusz Komar (42.); Sokół Aleksandrów Łódzki - Ponidzie Nida Pińczów 3:1 (2:0): Arkadiusz Świętosławski (27.), Kamil Bartos (44. i 47.) - Marcin Kołodziejczyk (77.); Sandecja Nowy Sącz - Start Otwock 4:2 (3:0): Piotr Bania (29. i 49.), Piotr Nieć (40.), Marcin Pietrucha (43.) - Krzysztof Kuźmińczuk (58. i 82.); Przebój Wolbrom - Jeziorak Iława 4:2 (3:1): Jarosław Rak (2. i 11.), Damian Lickiewicz (21.), Adrian Mielec (71.) - Łukasz Harmaciński (29.), Arkadiusz Klimek (88. - karny); Okocimski Brzesko - OKS 1945 Olsztyn 1:1 (0:1): Piotr Kajda (54.) - Grzegorz Piesio (44.); Pelikan Łowicz - Hetman Zamość 1:0 (0:0): Radosław Stancel (46.). Mecz Kolejarz Stróże - ŁKS Łomża nie odbył się.

Tabela II ligi

Dwa pierwsze zespoły awansują do I ligi, a trzeci zagra w barażu. Cztery ostanie drużyny spadają, a zespoły z miejsc 11.-14. będą walczyć w barażach o pozostanie w lidze.