TKH: Skandynawia zamiast Czech?

Zmiana taktyki w TKH/Neście. Klub po rezygnacji z usług trzech czeskich zawodników chce znaleźć ich następców w Skandynawii.

Torunianie są w dużym kryzysie - zespół Mariana Pysza gra znacznie poniżej oczekiwań. Najwięcej zastrzeżeń w sześciu meczach rozpoczynających nowy sezon było do trzech teoreytcznych liderów ekipy. Mariana Kacira, Romana Hloucha i Mojmira Musila łączył ogromny zawód. Wszyscy trafili do TKH/Nesty jako kandydaci na liderów drużyny - mieli zdobywać bramki, kreować akcje ofensywne dla młodszych i mniej doświadczonych hokeistów. Ale tak się nie stało - czeski tercet grał znacznie poniżej oczekiwań. W efekcie we wtorek zawodnicy po spotkaniu z członkami zarządu klubu dowiedzieli się, że ich kontrakty zostaną rozwiązane. Hokeiści się tym nie zmartwili - szybko zapowiedzieli, że po prostu poproszą swoich menedżerów o znalezienie im nowych klubów. Nieoficjalnie wiadomo, że mogą trafić do Wojasa/Podhale Nowy Targ - klub z południa Polski już miał skontaktować się z ich przedstawicielami.

Zamiast zawodników Czech, w TKH/Neście mają teraz grać hokeiści ze Skandynawii. Klub chciałby sprawdzić w Polsce zawodników np. ze Szwecji. Ma już kontakty z klubami z północy Europy - przed sezonem w Toruniu, w memoriale im. Ludwika Czachowskiego grał już szwedzki zespół.

Na pewno transferów nie uda się przeprowadzić przed najbliższym meczem TKH/Nesty. Drużynę czeka spore wyzwanie. W niedzielę będzie gospodarzem spotkania z Comarch/Cracovią. Poprzednie starcie z mistrzami Polski było dla TKH fatalne - tylko w pierwszej tercji torunianie stracili aż sześć goli.

Copyright © Agora SA