Skład na San Marino też z jednym napastnikiem

Polska na San Marino w takim samym ustawieniu jak ze Słowenią 4-5-1. Beenhakker dokonał jednak zmian w każdej formacji

Brudna gra wokół kadry ?

Leo Beenhakker jest nieugięty. Media sugerują, że selekcjoner powinien spróbować gry z dwoma napastnikami, ale ten konsekwentnie stawia na jednego. W przeciwieństwie do pierwszego meczu ze Słowenią w ataku zamiast Łukasza Piszczka zagra Marek Saganowski. Selekcjoner wystawi jednak Piszczka, ale na lewej pomocy.

Po nieudanym starcie Beenhakker dokonał zmian w każdej formacji. W meczu z San Marino od pierwszej minuty na boisko wybiegnie Mariusz Jop. W zeszłą sobotę we Wrocławiu zmienił kontuzjowanego Bartosza Bosackiego. Na ławce usiądzie Marcin Wasilewski, jego miejsce na prawej obronie zajmie Grzegorz Wojtkowiak z Lecha Poznań. Beenhakker zastanawiał się też nad zmianą na lewej obronie. Miał zagrać Seweryn Gancarczyk, ale nie przekonał trenera, bo słabo wypadł podczas wtorkowego trenigu.

Do składu wraca Euzebiusz Smolarek, który będzie grać za Saganowskim. Grą w środku pokieruje Roger Guerreiro, wspierany przez Mariusza Lewandowskiego.

Skład na Słowenię:

Fabiański - Wojtkowiak, Jop, Żewłakow, Kowalczyk - Błasczykowski, M. Lewandowski, Roger, Piszczek, Smolarek - Saganowski

Furtok proponuje atak na San Marino ?

Listkiewicz zapowiada złotą polską jesień ?