Czyżby Buffon był lepszy od Zoffa?

Po świetnym meczu Gianluigiego Buffona na Cyprze ?La Gazzetta dello Sport" rozpływa się w zachwytach nad bramkarzem Juventusu. Zastanawia się nawet, czy nie jest lepszy od legendarnego Dino Zoffa

Falstart Francji w eliminacjach do mundialu 2010 ?

Gianlugi Buffon i Dino Zoff to pewne, wzbudzające zaufanie, ponadczasowe symbole reprezentacji Włoch. Obaj są mistrzami świata i ikonami Juventusu.

Brunowi Zoffowi, kuzynowi wielkiego Dina, przychodzą do głowy stolarze: - Kiedy wychodziliśmy ze szkoły, nie szliśmy prosto do domu. O 13. czekali na nas stolarze przed bramą, która robiła za bramkę. Mały Dino grał z tymi facetami, którzy grali także w drużynie Marianese. A oni stawali jak wryci, tak jak Cypryjczycy przed Buffonem - opowiada.

Giorgiowi Brescii, dawnemu koledze Dino Zoffa, przypomina się derbowy pojedynek z drużyną San Marco z Gradisca d'Isonzo. - Gorący mecz. "Dino" dokonał czterech cudów, tak jak Buffon sobotniego wieczoru na Cyprze, a potem... 4-1 dla nas - wspomina.

Ludzie z Mariano del Friuli, miejsca urodzenia Dina Zoffa, już nie mają wątpliwości: Buffon osiągnął poziom ich lokalnego idola. Obydwaj "azzurri" z Juventusu, mistrzowie świata są ulepieni z tej samej gliny, jako ludzie i jako mistrzowie. Kibice oglądają "Gigiego" i myślą o "Dinie".

Brescia był na położonym zaledwie 5 km od Mariano boisku w Gradisca d'Isonzo, gdzie trenowała reprezentacja Włoch. Trzyma w portfelu starą czarno-białą fotografię przedstawiającą trzech chłopców: - Zoff na bramce, ja w środkowej linii - opisuje.

Lista ryzykownych spotkań w Serie A ?

Po mistrzostwie świata w 1982 roku ojciec Zoffa zrobił imprezę do świtu. W 2006 roku dzięki Buffonowi, Mariano doznało podobnych emocji. Dziś Bruno Zoff: - Tak, są do siebie podobni. Nie tylko z powodu interwencji. Buffon jest Zoffem. Albo inaczej - Zoff był Buffonem.

10 października 1998 roku w Udine, Dino Zoff siedział na trenerskiej ławce, a Buffon stał w bramce reprezentacji Włoch. Zoff był tym, który ochrzcił Buffona "azzurrim". Tego dnia cała wioska Mariano del Friuli przybyła na stadion, aby uczcić swego przyjaciela, który właśnie prowadził reprezentację.

Między Zoffem a Buffonem jest różnica - podsumowuje na końcu "La Gazzetta": Gentile osłaniał Zoffa przed Maradoną i Zico lepiej niż Barzagli Buffona przed Cypryjczykami...

Mutu kontra FIFA ?

Więcej o: