Serie A. Lista ryzykownych spotkań

Wystarczyła jedna chuligańska awantura, żeby włoski rząd w porozumieniu z szefostwem Serie A, wprowadzili drastyczne środki tępiące bandytyzm na stadionach. Powstała lista "ryzykownych" spotkań, na które nie wejdą kibice. Fabio Cannavaro krytykuje: - To złe rozwiązanie

Serie A: Kary za awantury z kibicami z Napoli ?

Święto futbolu, jakim we Włoszech jest start ligi, został przytłoczony wydarzeniami z Rzymu, gdzie doszło do zamieszek fanów Napoli i AS Roma. Ci pierwsi zdemolowali pociąg i blisko 30 autokarów, straty oszacowano na ok. 800 tys. euro.

Od trzech dni włoskie gazety piszą o kolejnych sankcjach jakie spadają na kluby za bandyckie zachowanie kibiców. Napoli i Roma zapłacą za szkody, dodatkowo klub z Neapolu dostał zakaz organizowania wyjazdów na mecze dla swoich fanów. Wciąż rozważana jest decyzja o zamknięciu stadionu Napoli i przeniesienia rozgrywek tej drużyny do innego miasta! Póki co sprzedaż biletów na mecz z Fiorentiną została wstrzymana.

Ale ograniczenie wstępu widzów dotyczy także inny miast i klubów. Wśród spotkań, które zaliczono w najbliższym czasie do grupy "ryzykownych", niosących niebezpieczeństwo awantur z udziałem kibiców,

Na przykład kibice AC Milan nie zostaną wpuszczeni na mecz z Genuą na stadionie Marassi, który odbędzie się 14 września(pełna lista poniżej). Ale jak pisze La Gazzetta dello Sport restrykcje dotkną też spotkania międzynarodowe. W Udine, gdzie reprezentacja zagra z Gruzją, na stadion wejdą tylko wyselekcjonowane, spisane i obfotografowane krupy fanów squadra azzurra.

Te i kolejne zakazy wprowadza dekretami szef włoskiego MSW Roberto Maroni, bohater ostatnich czołówek dzienników, w porozumieniu z Komitetem ds. Analizy Bezpieczeństwa Imprez Masowych (Casms), które pracuje nad poszerzeniem listy ryzykownych spotkań. działania rządu, jak pokazują sondaże, akceptują mieszkańcy, ale to nie znaczy, że minister nie narobił sobie wrogów.

- Te zakaz uderzają w całą społeczność świata sportu i przede wszystkim w ludzi, którzy idą na mecz po to, by czerpać przyjemność z rozgrywek. Trzeba ukarać prawdziwych winowajców - powiedział obrońca Fabio Cannavaro, który urodził się w Neapolu. - Przemoc i agresja wśród kibiców? Ten problem nie dotyczy tylko mojego rodzinnego miasta. Ale zamknięcie stadionów, czy zakazy wyjazdów na mecze, nie jest dobrym rozwiązaniem. Są przecież wśród kibiców ludzie uczciwi.

Jakiś pomysł? Cannavaro mówi, że: - Trzeba odseparować tych, którzy stwarzają zagrożenie, a stadiony udostępnić rodzinom, dzieciom. Muszę przyznać, że w tym momencie nie zabrałbym swoich dzieci na mecz.

Także Giancarlo Abete, prezes piłkarskiej federacji Włoch, zauważa: - To sprawiedliwe ukarać odpowiedzialnych, ale nie możemy generalizować. Narzucenie kar na całą społeczność piłkarską jest wielką pomyłką. Moglibyśmy w ten sposób zaryzykować utratę ludzi, którzy inwestują w świat piłki nożnej.

Protesty i marsz przez miasto zapowiedzieli także fani Neapolu. Skrzyknęli na weekend 25 tysięczną manifestację.

Ryzykowne mecze Serie A

14 września: Genoa - Milan

19 października: Catania - Palermo, Napoli - Juventus

26 października: Atalanta - Milan, Lazio - Napoli

2 listopada: Sampdoria - Torino

16 listopada: Atalanta - Napoli

21 grudnia: Catania - Roma

Capello ostro krytykowany, broni go tylko Mourinho ?