Williams wciąż za silna dla Radwańskiej

Do IV rundy US Open Polka radziła sobie bardzo dobrze. O ćwierćfinał przyszło mierzyć się jednak z Venus Williams. Radwańska zagrała słaby mecz i uległa Amerykance 0:2 (1:6, 3:6).

Radwańska zarobiła ponad 800 tysięcy dolarów na korcie ?

W zeszłym roku Radwańska zaszokowała tenisowy świat eliminując na US Open słynną Rosjankę Marię Szarapową, ale tym razem powtórki nie było. Williams okazała się zdecydowanie za mocna dla 19-letniej Polki, która stanęła w Nowym Jorku przed szansą awansu do trzeciego w karierze ćwierćfinału turnieju Wielkiego Szelma.

Amerykanka, która wygrała w karierze ponad 40 zawodowych turniejów w tym siedem wielkoszlemowych i zarobiła 21 mln dol, zaczęła pojedynek z Radwańską od bardzo mocnego uderzenia, tak jakby za wszelką cenę chciała zreważnować się za porażkę w Luksemburgu sprzed dwóch lat. Już po 16 minutach Williams prowadziła 4:0, a jedyne co mogła zrobić Polka, to odprowadzać wzrokiem piłki, które śmigały po korcie centralnym z zawrotną prędkością. Po 20 minutach było 5:0 i zanosiło się na pogrom Radwańskiej. Venus grała niezwykle pewnie, serwowała z prędkością przekraczającą 190 km/godz., a gdy rozłożyła ramiona przy siatce, Radwańska właściwie nie miała gdzie posłać piłki, by nie natrafić na kontrę Amerykanki.

Pogromu jednak nie było, bo w drugim secie Agnieszka się pozbierała i podjęła walkę. Nie mając już nic do stracenia, zaczęła grać agresywniej, częściej chodzić do siatki i choć przez chwilę zobaczyliśmy Radwańską, jaką widzieliśmy na Wimbledonie, czy Australian Open, czyli tegorocznych turniejach, gdzie we wspaniałym stylu dochodziła do ćwierćfinałów, pokonując znacznie wyżej notowane rywalki. Venus musiała się więc trochę napocić, by ostatecznie pokonać Polkę. Sensacji w Nowym Jorku jednak nie było - całkowicie zasłużenie do ćwierćfinału awansowała Williams, która wygrywała US Open w latach 2000-01. Grając tak pewnie, ma bardzo dużą szansę na powtórkę.

Radwańska może jednak wracać z Nowego Jorku z podniesioną głową. Żeby ją zatrzymać w Wielkim Szlemie po raz kolejny trzeba było bowiem zawodniczki z najwyższej półki. W tym sezonie nigdy nie odpadła z czterech najważniejszych w tenisie turniejów przed 1/8 finału. Jej konto po US Open wzbogaci się o kolejne 90 tys. dol (80 tys. za singiel i 10 tys. za debel). Radwańska od początku roku zarobiła już ponad 800 tys. dol.

Najlepsza polska tenisistka obroniła w Nowym Jorku punkty z zeszłego roku, gdy również odpadła w 1/8 finału i zachowuje szansę na awans do kończących sezon mistrzostw WTA dla ośmiu najlepszych tenisistek sezonu. Do tej pory żadna polska tenisistka nie mogła nawet marzyć o wyjeździe na ten prestiżowy turniej.

Radwańska jak burza przechodzi do IV rundy ?