Piłkarska Syrenka dla Węgrów

PIŁKA NOŻNA. Reprezentacja Węgier triumfowała w 13. Międzynarodowym Turnieju Piłkarskim o Puchar Syrenki. W finale podopieczni Gyula Zsivoczky pokonali Duńczyków

Przypomnijmy, że Madziarzy byli pierwszymi rywalami biało-czerwonych. W inaugurującym turniej spotkaniu rozegranym w Szydłowcu Polacy dopiero po serii rzutów karnych uznali wyższość późniejszych triumfatorów imprezy. W regulaminowym czasie padł remis 2:2. Po tej porażce podopieczni Dariusza Wójtowicza stracili szanse walki o zwycięstwo. Na domiar złego w kolejnym pojedynku reprezentacja Polski uległa 0:2 Norwegii i przyszło jej wraz z Ukrainą toczyć bój o siódme miejsce. Tym razem Polacy nie zawiedli i na boisku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu pokonali swych rówieśników z Ukrainy 2:0. Gole dla gospodarzy turnieju zdobyli Mateusz Olszak (Wisła Puławy) i Damian Dąbrowski (Zagłębie Lubin). Przypominamy, że w turniej o Puchar Syrenki rywalizują reprezentacje złożone z chłopców, którzy nie ukończyli 16 roku życia.

O tym, jaką rangą cieszy się cyklicznie organizowany na Mazowszu turniej niech świadczy fakt, że wszystkie spotkania prowadzili sędziowie ekstraklasy, oraz pierwszej ligi. Z kolei pojedynek finałowy sędziowała trójka arbitrów z Japonii na czele z Yuichi Nishimurom.

Triumfatorzy zawodów, Węgrzy zdobywając Puchar Syrenki powtórzyli tym samym sukces swoich kolegów sprzed siedmiu lat. Na trzecim miejscu uplasowali się młodzi piłkarze z Czech, którzy w małym finale ograli 4:1 Białoruś. Z kolei piąta lokata przypadła Norwegii. Skandynawowie w pojedynku decydującym o tej pozycji pokonali 4:2 Belgię. - Opiekunowie poszczególnych reprezentacji, jak i sami piłkarze byli bardzo zadowoleni z warunków i pobytu na ziemi radomskiej. Wszyscy zgodnie zapowiedzieli, że chętnie powrócą do naszego regionu w przyszłym roku, by rywalizować w kolejnej edycji zawodów - przyznał Władysław Kramczyk, prezes Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej.