Dziesięć medali to nie jest dobry wynik

PRZEGLĄD PRASY. Zdaniem prezesa PKOL, Piotra Nurowskiego, Polacy wracają z Pekinu z tarczą. Innego zdania jest polska prasa. W opinii mediów dziesięć medali, to słaby wynik. Teraz trzeba się zastanowić, jak uzdrowić polski sport

Polski sport chory na głowę ?

"Gazeta Wyborcza": Polski Sport Chory na głowę

Kiedy cztery lata temu nasi sportowcy zdobyli w Atenach dziesięć medali, ogłosiliśmy klęskę. Teraz powtórzyliśmy tamten wynik, ale prezes PKOL wmawia nam, że igrzyska były udane. Pewnie też uznał, że jeżeli Polak przegrał, to nie wytrzymała mu głowa.

"Dziennik": Pekin nasza porażka

W Pekinie zdobyliśmy 10 medali, tyle samo, co cztery lata temu podczas igrzysk w Atenach. Prezes PKOL Piotr Nurowski nie będzie więc musiał honorowo podawać się do dymisji (zapowiedział, że to zrobi, jeśli nie zdobędziemy 10 krążków) Tak naprawdę znów udało się jedynie spuścić delikatną kurtynę przysłaniającą prawdziwy obraz polskiego sportu, który znajduje się w opłakanym stanie.

"Polska The Times": Dziesięć medali to nie był strzał w "10"

Srebrne medale - Mai Włoszczowskiej w kolarstwie górskim oraz Anety Koniecznej i Beaty Mikołajczyk w kajakowym wyścigu dwójek na 500 metrów dały Polsce 20. miejsce w klasyfikacji medalowej. Odległe, bardzo odległe jak na nasze ambicje i tempo gospodarczego rozwoju kraju. W zdobyczach olimpijskich cofnęliśmy się o ponad pół wieku.

"Przegląd Sportowy": Alarm przed Londynem

To nie były dobre igrzyska dla Polski. Dwudzieste miejsce w klasyfikacji medalowej (o trzy pozycje wyżej niż cztery lata temu) i 10 krążków (tyle samo było w Atenach) to żaden sukces. Wyprzedziły nas min. mniejsza Holandia czy przeżywająca kryzys w lekkoatletyce i bezradna wobec chińskiej potęgi gimnastycznej Rumunia.

Piotr Nurowski: Jest mi wstyd za działaczy&bsnp;?

Kto tropił węże, a u kogo zawodziła głowa ?

Seks w wielkiej wiosce ?

Więcej o: