Rewelacyjny Słoweniec w półfinale

Do półfinału turnieju ATP w New Haven (pula nagród 708 tysięcy dolarów) awansowało trzech faworytów oraz jeden kwalifikant. Największą niespodzianką imprezy jest Słoweniec Luka Gregorc, który w ćwierćfinale zwyciężył Włocha Andreasa Seppiego (nr 7) 4:6, 6:4, 7:5. Problemów z uzyskaniem awansu nie mieli Fernando Verdasco oraz Marin Cilić, który nadspodziewanie łatwo pokonał Igora Andriejewa.

Notowany na 434. pozycji w rankingu ATP Luka Gregorc wyeliminował z imprezy trzeciego rozstawionego tenisistę. Po odprawieniu Jose Acasuso i Ivo Karlovicia przyszła pora na Andreasa Seppiego (nr 7). 24-letni Włoch okazał się lepszy jedynie w pierwszej odsłonie, w której triumfował do czterech. Kolejne partie padły łupem słoweńskiego kwalifikanta, który dzięki 14 asom i 5 breakom wygrał je 6:4, 7:5. Spotkanie trwało 2 godziny i 17 minut.

" Gram bardzo dobrze w tym tygodniu. Byłem pewny siebie, rozpocząłem od kwalifikacji i rozegrałem już kilka ciężkich spotkań. W sumie nie jestem zdziwiony, że ciągle pozostaję w turnieju. Ciężko trenowałem i w końcu widać efekty. Rezultat w New Haven jest swego rodzaju rekompensatą za pracę, którą wykonałem" - powiedział po spotkaniu ćwierćfinałowym rewelacyjny Słoweniec, Luka Gregorc.

Półfinałowym rywalem Gregorca będzie Chorwat Marin Cilić. Mieszkający w Zagrzebiu 19-latek pokonał Rosjanina Igora Andriejewa 6:3, 6:2. Tym samym poprawił bilans spotkań z 25-letniem moskwianinem na 2:1 i awansował do trzeciego półfinału imprezy ATP w tym sezonie.

W górnej połówce turniejowej drabinki sukcesy święcili faworyci. Najwyżej rozstawiony Fernando Verdasco wygrał 6:2, 7:6(4) z Niemcem Mischą Zverevem. Leworęczny Hiszpan bardzo dobrze serwował, dzięki czemu odniósł czwarty kolejny triumf nad 21-letnim Niemcem. 24-latek z Madrytu walczy w New Haven o drugi tytuł z cyklu ATP w tym sezonie.

" To był naprawdę dobry mecz w moim wykonaniu. Jestem zadowolony ze swojego samopoczucia, formy i gry. Spotkanie półfinałowe z Mardy Fishem będzie na pewno bardzo trudne " - stwierdził Fernando Verdasco.

Amerykanin Mardy Fish pokonał swojego rodaka Jesse'a Levine'a 6:3, 7:6(4). Jego głównym atutem było podanie, gdyż odnotował aż 12 asów i nie dał rywalowi żadnej szansy na przełamanie. Jednak sam miał ogromne problemy z uzyskaniem breaka. 26-letni Fish wykorzystał zaledwie 1 z 14 szans na przełamanie młodszego o 6 lat rodaka. " To było strasznie frustrujące. Muszę o tym jak najszybciej zapomnieć " - ocenił Fish. Notowany na 35. pozycji w rankingu ATP Amerykanin jest o krok od powtórzenia ubiegłorocznego osiągnięcia, gdy dotarł w New Haven do finału. W tym sezonie największe sukcesy także odnosił w swojej ojczyźnie. Dotarł m.in. do finału w Indian Wells i półfinału w Los Angeles.

Wyniki ćwierćfinałów:

Fernando Verdasco (Hiszpania, 1) - Mischa Zverev (Niemcy) 6:2, 7:6(4)

Mardy Fish (USA, 8) - Jesse Levine (USA, Q) 6:4, 6:3

Marin Cilić (Chorwacja, 6) - Igor Andriejew (Rosja, 4) 6:3, 6:2

Luka Gregorc (Słowenia, Q) - Andreas Seppi (Włochy, 7) 4:6, 6:4, 7:5